Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rosja lepsza od ogórków

Dziś w Moskwie Polska reprezentacja rozegra towarzyski mecz z Rosją. Dla podopiecznych Leo Beenhakkera będzie to ostatni sprawdzian formy
przed wyjazdowymi spotkaniami eliminacji Euro 2008 z Portugalią i Finlandią. Niestety, już na początku przygotowań holenderski trener nie mógł narzekać na brak problemów. Z kadry wypadł mu Maciej Żurawski, którego zastąpił pomocnik Zagłębia Lubin Maciej Iwański. Do ostatnich chwil będą ważyły się losy występu Jacka Bąka. Obrońca Austrii Wiedeń doznał urazu w meczu ligowym z SV Mattersburg, jednak jak sam podkreśla, okazał się on mniej groźny, niż przypuszczano. - Jeden z przeciwników nadepnął całym ciężarem na moją rękę, która momentalnie spuchła. Problem w tym, że w tym samym miejscu miałem kiedyś operację i wstawiono mi dwie śruby. Po kilku godzinach opuchlizna z ręki zeszła, jednak wszystko zależy od prześwietlenia, które będzie wykonane w Moskwie - przyznał wychowanek Motoru Lublin. Żadnych natomiast problemów nie ma Grzegorz Bronowicki, który powinien zaprezentować się przeciwko Rosji. Z pewnością dzisiejszy mecz ze \"Sborną” będzie wyjątkowy dla naszego szkoleniowca. Powód jest oczywisty. Leo Beenhakker będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony swojemu koledze po fachu - a zarazem rodakowi - Gussowi Hiddinkowi, trenerowi gospodarzy. A bilans spotkań z Rosją mamy niekorzystny. Do tej pory obie reprezentacje spotkały się 16 razy i w dziewięciu przypadkach obronną ręką wychodził z nich dzisiejszy rywal \"biało-czerwonych”. Nasza reprezentacja wygrała tylko cztery razy... - Lepiej jest zagrać z mocnym rywalem niż z ogórkami. Zawsze można nauczyć się czegoś nowego - przyznaje Jacek Bąk. A Rosjanie, rywalizujący w grupie E eliminacji do ME, plasują się na trzecim miejscu. O punkt wyprzedzają Anglię, ale tracą dwa \"oczka” do Chorwatów i Izraelczyków. Nic więc dziwnego, że gospodarze do tego spotkania podchodzą nader poważnie, chociaż szkoleniowiec już zapowiedział, że przeciwko Polakom poeksperymentuje. Szansę gry od pierwszych minut mogą dostać debiutanci: Anton Szunin (Dynamo Moskwa) i Roman Worobiow (FK Chimki). Ponadto Hiddink obiecał, że zawodnicy CSKA Moskwa i Spartaka, przygotowujący się do spotkań kwalifikacyjnych Ligi Mistrzów i Pucharu UEFA, zagrają nie więcej niż po 45 minut. Oszczędzać się będą również Polacy, aczkolwiek dla nich również mecz z Rosją będzie generalnym sprawdzianem formy przed meczami eliminacyjnymi ME. - Spotkania z Portugalią i Finlandią są kluczowe dla układu tabeli, ale bez przesady. Nie traktuję dzisiejszego spotkania jako najważniejszego wydarzenia sportowego w życiu - tonuje Bąk. Transmisja w TVP 2 o godz. 17.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama