Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kadrowych rotacji ciąg dalszy

Działacze Motoru nie doszli do porozumienia z Michałem Benkowskim, obrońcą Kolportera Kielce i lubelski zespół uzupełni inny piłkarz.
Do drużyny trenera Ryszarda Kuźmy dołączy 19-letni Michał Płotka, który będzie wypożyczony z Arki Gdynia. Pertraktacje z Benkowskim zakończono wczoraj rano. Niestety, strony nie zdołały uzgodnić warunków kontraktu i zawodnik, mający jeszcze półtoraroczny kontrakt z Kolporterem, postanowił powrócić do Kielc. Lublinianie mieli pozyskać obrońcę na zasadzie transferu definitywnego, ale problem polegał na tym, że o takiej decyzji nie wiedział sam zainteresowany. - Mimo zaskoczenia, kontynuowałem rozmowy. Był nawet moment, że zszedłem z ceny i zbliżyliśmy stanowiska, ale sprawa rozbiła się o niektóre punkty w umowie - powiedział Michał Benkowski. - Wiem, że miałem szansę gry w drugiej lidze i mogę być tylko wdzięczny trenerowi Kuźmie i lubelskim działaczom za zaproszenie na treningi. Ale muszę też dbać o własne interesy. Mimo że nie doszło do porozumienia, rozstaliśmy się w zgodzie i życzę lubelskiej drużynie sukcesów. Na pewno da sobie radę w drugoligowej rywalizacji. Trener Kuźma miał wariant rezerwowy. Bardzo szybko udało się porozumieć z Arką Gdynia, z której będzie wypożyczony 19-letni Michał Płotka, wychowanek Korony Żelistrzewo. O mierzącym 181 cm środkowym obrońcy wspominał trener Wojciech Stawowy w rozmowie z nami jeszcze przed sezonem. Motor skorzystał wtedy z innej oferty, wypożyczając z Arki napastnika Mateusza Kołodziejskiego. - Sprawa jest już dogadana i formalności związane ze zgłoszeniem Płotki będą szybko załatwione - zapewnił Andrzej Skubis, wiceprezes Motoru. - Nic nie stanie na przeszkodzie, aby piłkarz znalazł się w kadrze na sobotni mecz z Lechią Gdańsk. Na warunki Motoru przystał też słowacki bramkarz Paweł Pronaj, chociaż do zamknięcia tego wydania gazety nie złożył podpisu pod umową. Niestety, na kolejny mecz lubelskiej drużyny nie dojedzie Bernard Ocholeche. Jego pobyt w Nigerii wciąż się przedłuża. Piłkarz miał powrócić do Polski w miniony wtorek, ale nie zdołał przebukować biletu. Teraz albo wybierze inne połączenie, albo będzie musiał poczekać do 10 września na pierwszy wolny termin w tureckich liniach. Kierownictwo lubelskiego klubu czyni też starania, aby jak najszybciej zgłosić do rozgrywek Brazylijczyka Rodolfo. W Motorze zapewniają, że zawodnik na pewno zasili drużynę w spotkaniu z Wartą Poznań, ale teoretycznie jest jeszcze możliwy występ przeciwko Lechii. Jeżeli załatwianie spraw rozpocznie się teraz, wówczas formalności można dokończyć nawet po 31 sierpnia, kiedy zostanie zamknięte okno transferowe. A najbliższy rywal lublinian robi przymiarki do nowego trenera. Po zwolnieniu z funkcji pierwszego szkoleniowca Lechii Tomasza Borkowskiego, na celowniku gdańskich działaczy są Mirosław Jabłoński i Dariusz Kubicki. Wczoraj bliższy trenerskiego fotela był ten drugi.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama