Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Z egzaminu na derby

Środa będzie szczególnym dniem dla Daniela Szewca. Najpierw radzyński pomocnik przystąpi do egzaminu na studia,
a później pojedzie do Świdnika wystąpić w derbach regionu. - Wcześniej grałem w Avii, więc nic dziwnego, że to spotkanie traktuję w sposób wyjątkowy - przyznaje zawodnik. Do dzisiejszej konfrontacji oba zespoły mogły przystąpić w dobrych humorach. Ale te zapanowały, wygranej nad Wierną 3:0, tylko w szeregach Orląt. Natomiast Avia szansę na korzystny wynik z Resovią pogrzebała w samej końcówce. - Już jestem dużo spokojniejszy, choć wciąż trudno zapomnieć o głupich błędach, przez które straciliśmy punkty. Zresztą nie po raz pierwszy. A tyle się trzeba napracować, żeby po drugiej stronie boiska wypracować dogodne sytuacje - mówi Grzegorz Komor, świdnicki szkoleniowiec. - Widziałem ostatni mecz Spomleku. Ten zespół preferuje granie długą piłką, do wysokiego Damian Panka, z pominięciem drugiej linii. Musimy też być czujni przy stałych fragmentach gry i po prostu unikać fauli pod własną bramką. Jeśli do tego pokażemy swój futbol, konsekwentny i poprowadzimy grę, to o wynik będę spokojny. Od pierwszej minuty w moim składzie wyjdą Mateusz Chmielnicki i Damian Rusiecki. Na to samo w jedenastce gości raczej nie może liczyć Daniel Szewc. Chociaż wyjazd do Świdnika to dla niego wyjątkowe wydarzenie. - Chciałbym się pokazać z jak najlepszej strony na stadionie Avii. Przecież tutaj spędziłem sporo czasu, który wspominam, w większości, z sentymentem - przyznaje zawodnik. - Jednak zdaję sobie sprawę, że po ostatnim zwycięstwie trener może ponownie wystawić identyczny skład. Mimo to mam nadzieję, że i ja dostanę szansę. Na początku rundy miałem miejsce w podstawowym zespole, ale moja forma nie była wtedy najlepsza. Zbiegło się to z rozpoczęciem pracy i po prostu musiałem się przestawić. Avia to dziś zupełnie inna drużyna. Mało który zespół, biorąc wszystkie ligi świata, przeszedł takie zmiany. Zanim jednak Daniel pojawi się \"na starych śmieciach”, najpierw pojedzie w... przeciwnym kierunku. - Złożyłem papiery na AWF w Białej Podlaskiej, na magisterskie studia uzupełniające. Środa będzie dniem pełnym emocji - dodaje Szewc.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama