Metz zaśpiewał Hetmanowi
W sobotę na boisku w Ostrowcu Świętokrzyskim poległa liderująca stawce Sandecja.
- 10.09.2007 14:50
Przy komplecie punktów wywiezionych z Brzeska zamojski Hetman mógł powrócić na fotel lidera. Mimo dobrej gry goście musieli zadowolić się jednym punktem, ale dzięki korzystnemu rezultatowi w meczu Kolejarza i Wisłoki, oczko z Brzeska wywindowało zamościan na pierwszą lokatę. Hetman pozostaje niepokonany na wyjeździe. - A mogło być jeszcze lepiej - mówili po spotkaniu zadowoleni \"hetmańscy”. Mogło, ale tuż przed przerwą snajperską melodię zanucił Markowi Baranowskiemu Metz. Tomasz Metz.
- Nie miałem szans. To był świetny strzał, w samo okienko - podkreślał po spotkaniu popularny \"Bebe”. W 45 min, gdy przyjezdni byli już myślami w szatni, Tomasz Metz skorzystał z dziury w środku pola. Podholował piłkę i z 18 metrów uderzył po górnym rogu bramki Marka Baranowskiego. Hetman osiągnął przewagę od pierwszych minut spotkania. Prowadził grę, jednak przewaga optyczna nie szła w parze ze stwarzaniem sytuacji podbramkowych. - Być może to wynik naszej wymuszonej przez kartki i kontuzje taktyki. Zdecydowaliśmy się na jednego napastnika - wyjaśniaj po spotkaniu II trener Zbigniew Pająk. Osamotniony Jakub Polniak nie potrafił poradzić sobie z defensywą gospodarzy.
Bramka do szatni dała zamościanom dużo do myślenia. Hetman postawił na bardziej ofensywną grę. Tuż po przerwie na boisku zameldował się Dariusz Osuch. W 61 min dołączył do niego na boisku Kamil Sawa,
a w duecie postarali się o wybuchową mieszankę. Trener Przemysław Cecherz trafił ze zmianami w dziesiątkę. Pozyskany z Górnika Łęczna napastnik zdobył wyrównującą bramkę. W 66 min niezwykle aktywny Jakub Cieciura urwał się na prawym skrzydle i wyłożył piłkę w pole karne. Osuch z 5 m skorzystał z podania i posłał piłkę do siatki. Decydujący cios mógł należeć do Cieciury. Bliźniaczą akcję do tej, która przyniosła trafienie Hetmanowi, przeprowadził Kamil Sawa. \"Sawiola” ograł obrońców na lewej stronie boiska, posłał płaskie dośrodkowanie w pole karne, ale Cieciura w decydującym momencie zaspał. Świetnych okazji nie wykorzystali również Tomaszowie Łuczywek i Margol. Po strzale tego ostatniego piłka musnęła poprzeczkę.
Bramki
1:0 - Metz (45), 1:1 - Osuch (63).
SKŁADY
Okocimski: Palej - Stanula, D.Policht, Ogar, Mateusz Wawryka - Karwat, Kostecki, Metz, Piotrowicz (85 Bednarczyk), Matras (76 Gryboś) - R.Policht.
Hetman: Baranowski - Sękowski (61 Sowa), Tomasik, Wachowicz, Bartos - Cieciura (88 Jaworski), Kasperek (46 Osuch), Margol, Pastuszka, Łuczywek - Polniak (61 Sawa).
Żółte kartki: Stanula, Kostecki - Wachowicz, Bartos.
Sędziował: Dawid Bukowczan (Żywiec). Widzów: 600.
Reklama













Komentarze