To już koniec marzeń \"biało-czerwonych” o medalu. W czterech meczach podopieczni Raula Lozano doznali trzech porażek,
12.09.2007 13:25
w dodatku w bardzo kiepskim stylu. Wczoraj dużo lepszą drużyną okazała się Finlandia, zwyciężając 3:0.
Polacy w pierwszym secie objęli prowadzenie 2:0, ale rywale szybko wyrównali i jasno dali do zrozumienia, że łatwo nie będzie. Kilka razy po ich serwisach nasi przyjmujący mieli problemy z odbiorem. Do tego po raz kolejny słabą stroną wicemistrzów świata był atak. Przy stanie 18:22 trener Lozano wprowadził do gry Bartosza Kurka w miejsce Grzegorza Szymańskiego. Jednak losów tego seta jego zespół nie był w stanie odwrócić.
Druga partia rozpoczęła się, podobnie jak pierwsza, od prowadzenia Polski. Dwupunktowa przewaga utrzymywała się do stanu 5:3. Następnie po serii błędów \"biało-czerwonych” przeciwnicy objęli prowadzenie 8:6. Blok fiński był chwilami dla nich murem nie do pokonania. Polacy nie poddawali się, doprowadzili do wyrównania i na drugą przerwę techniczną schodzili prowadząc 16:15. Po wznowieniu gry Polska zdobyła cztery punkty, m.in. po dwóch efektownych blokach i wydawało się, że przewagę utrzyma do końca. Szybko jednak roztrwoniła cały zapas, podobnie jak nie potrafiła utrzymać prowadzenia 22:20. W nerwowej końcówce więcej zimnej krwi i precyzji zachowali Finowie, zwyciężając 29:27.
Przegrany set najwyraźniej odebrał chęć do gry polskim siatkarzom, którzy szybko stracili sześć punktów, zdobywając zaledwie jeden. Zawodnicy Lozano sprawiali wrażenie boksera, który zapędzony do narożnika marzy tylko o jednym - dotrwać na stojących nogach do gongu. - Nie wiemy co się dzieje. Prowadziliśmy w dwóch setach, a w trzecim seria błędów i nie udało się dogonić Finów. Inaczej wyobrażaliśmy sobie te mistrzostwa, jednak rzeczywistość okazała się inna - przyznał Paweł Zagumny.
Polska - Finlandia 0:3 (20:25, 27:29, 21:25)
Polska: Zagumny (3 pkt), Szymański (11), Grzyb (6), Pliński (7), Winiarski (13), Bąkiewicz (1), Gacek (libero) oraz Kurek, Kadziewicz (5), Świderski (3), Prygiel.
Finlandia: Kunnari (12), Heikkinen (11), Esko, Shumov, Sammelvueo (11), Mikko Oivanen (13), Kangasniemi (libero) oraz Sitala.
Komentarze