Piłkarze BKS doznali siódmej porażki w sezonie. W sobotę, na boisku w Tomaszowicach, ulegli w derbach Lublina Sygnałowi.
Marek Wieczerzak
24.09.2007 12:22
Spotkanie obejrzało około pięćdziesięciu kibiców. - Nie dość, że nam nie idzie, to jeszcze gra się dla garstki osób - mówi z żalem Robert Gromysz, sekretarz BKS.
Trudno się dziwić, że frekwencja na meczach BKS jest mizerna. Fatalne wyniki nie mogą przyciągnąć kibiców. Rozgrywki przekroczyły już półmetek, a zawodnicy trenera Jerzego Rejdycha jako jedyny zespół w lidze nie wygrali jeszcze spotkania. - Wygląda na to, że wykonaliśmy za duży przeskok z klasy A do \"okręgówki”. Mamy za młody zespół, słaby fizycznie i stąd takie wyniki - twierdzi Robert Gromysz. I coś w tym jest. Bo jedynym piłkarzem, który ma za sobą doświadczenie na boiskach piątej, a nawet IV, ligi jest Marek Lenartowicz.
Przed BKS teraz dwa mecze z innymi beniaminkami, Hetmanem Gołąb i Gościeradowem. - Te spotkania pokażą, ile warta jest drużyna - dodaje sekretarz klubu. Do zespołu powrócił Krzysztof Demianiuk, który przebywał za granicą. Niewykluczone, że w kolejnym meczu na grę zdecyduje się również Leszek Gemborys.
Takich problemów jak beniaminek nie ma za to Sygnał. Do drużyny dołączył kolejny doświadczony zawodnik. Mowa o 38-letnim Arkadiuszu Brydzie. - Pojawił się półtora tygodnia temu na treningu. Porozmawialiśmy sobie i zdecydował się nam pomóc - mówi Janusz Dec, trener Sygnału. - Jego doświadczenie na pewno nam się przyda. Ja nikomu w metrykę nie zaglądam - zaznacza szkoleniowiec zespołu z ul. Zemborzyckiej.
Jego podopieczni mogli wygrać z BKS znacznie wyżej, ale zmarnowali kilka dobrych okazji, między innymi Radosław Kaczmarczyk, który dwukrotnie przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem BKS. - Ale warto było przyjść na to spotkanie, aby zobaczyć bramkę Krystiana Okoniewskiego. Przejął piłkę na środku boiska, przebiegł z nią kilkanaście metrów i uderzył nie do obrony - opisuje Dec.
Bramki: Kaczmarczyk (21), M. Grzegorczyk (60), Okoniewski (88).
BKS: Borysiak - Radzikowski, Radkowiak, Kosidlak, Wróbel, Gieroba, Witek (80 Mazurek), Lenartowicz, Zgierski (42 Mykietyn), Pyda (46 Dalentka), Demianiuk.
Sygnał: Gwardyński - Paszczuk, Okoniewski, Walencik, Zając (46 Bryda), Pogorzelski, Załuski (56 Jaworski), Stojak (80 Charmast), M. Grzegorczyk, Kaczmarczyk (85 Szymala), Grabias.
Żółte kartki: Witek, Radkowiak, Demianiuk, Kosidlak (B) - Pogorzelski, Kaczmarczyk (S).
Sędziował: Michał Kalinowski.
Widzów: 50.
• BKS Lublin - Sygnał Lublin 0:3 (0:1)
• Koziołek Lublin - Tajfun Ostrów Lub. 0:1 (0:0)
• Polesie Kock - Piaskovia Piaski 2:2 (1:1)
• Opolanin Opole Lub. - Czarni Dęblin 1:1 (0:1)
• Cisy Nałęczów - Orły Kazimierz Dolny 2:1 (2:1)
• Wierzchowiska - Gościeradów 0:1 (0:0)
• Orion Niedrzwica - Hetman Gołąb 4:2 (1:2)
• POM Iskra Piotrowice - MKS Ryki 8:0 (3:0)
1. POM Iskra Piotrowice 8 19 6-1-1 35-9
2. Opolanin Opole L. 8 16 5-1-2 18-9
3. Orion Niedrzwica 8 16 5-1-2 21-14
4. Czarni Dęblin 8 16 4-4-0 12-6
5. Sygnał Lublin 8 16 5-1-2 17-8
6. Cisy Nałęczów 8 15 4-3-1 17-11
7. Tajfun Ostrów L. 8 14 4-2-2 12-8
8. Gościeradów 8 14 4-2-2 11-7
9. Koziołek Lublin 7 11 3-2-2 12-4
10. MKS Ryki 8 9 3-0-5 15-19
11. Polesie Kock 8 7 2-1-5 14-25
12. Wierzchowiska 8 7 2-1-5 6-21
13. Orły Kazimierz 7 6 2-0-5 7-16
14. Piaskovia Piaski 8 5 1-2-5 7-17
15. Hetman Gołąb 8 5 1-2-5 9-16
16. BKS Lublin 8 1 0-1-7 6-29
29-30 września: Ryki - Polesie • Sygnał - POM • Hetman - BKS • Gościeradów - Orion • Orły - Wierzchowiska • Tajfun - Cisy • Czarni - Koziołek • Piaskovia - Opolanin.
Komentarze