Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Z boiska wiało nudą

Życzenie trenera Grzegorza Komora - przede wszystkim nie przegrać - doczekało się realizacji. Avia nie przestraszyła się faworyzowanego KSZO
i przez większą część spotkania dotrzymywała kroku rywalom. Podopieczni Janusza Jojki atakowali, lecz razili fatalną dyspozycją strzelecką. Przez długie fragmenty meczu na boisku toczyła się walka w środku boiska, rzadko przerywana strzałami na bramkę. W 19 min impas próbował przerwać Paweł Bugała, który prostopadłym podaniem wypuścił Damiana Rusieckiego. Pozyskany z Motoru młodzieżowiec stanął oko w oko z Rafałem Kwapiszem, jednak naciskany przez defensorów przestrzelił. Na następną dobrą sytuację kibice w Świdniku musieli czekać do 42 min. Sebastian Orzędowski zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki z 20 metrów, ale futbolówka przeleciała obok bramki. KSZO częściej wyprowadzał ciosy. Najpierw uderzał Marcin Rębowski. Chwilę później szarżę Rafała Wójcika przerwał Karol Kurzępa. Choć przy interwencji świdnickiego bramkarza goście dopatrywali się faulu, arbiter pozostał niewzruszony na protesty. Swojej okazji na pokonanie świdnickiego golkipera nie wykorzystał również Piotr Pawłowski. W 44 min Radosław Mikołajek dokładnie dograł na głowę Radosława Kardasa, ale na szczęście dla świdniczan piłka przeleciała obok spojenia. W kolejnej akcji Pawłowski główkował ponad bramką. Po zamianie stron gra wyrównała się. Avia zaczęła ostro - w 65 minucie po prostopadłym podaniu Bartosz Tomczuk wyszedł sam na sam z Rafałem Kwapiszem i zdobył bramkę, ale chorągiewka asystenta szybko powędrowała w górę. Na nieco większe emocje trzeba było czekać aż do końcówki spotkania. W 85 min doświadczony Tomasz Żelazowski szukał faulu w polu karnym, ale arbiter nie dał się nabrać i ocenił teatralne nawyki napastnika żółtą kartką. Do Żelazowskiego mogła należeć jednak piłka meczowa. Otrzymał od Michała Pietrzaka krótkie, prostopadłe podanie, wyszedł sam na sam z Kurzępą, ale jego strzał z ostrego kąta zdołał obronić bramkarz Avii. (greg) SKŁADY Avia: Kurzępa – Kleszcz, Paździor, Maciejewski, Kubiak – Gralewski, Orzędowski (79 Zieliński), Chmielnicki, Rusiecki, Bugała (62 Tomczuk) – Pranagal (70 Boniaszczuk). KSZO: Kwapisz – Pawłowski, Woropajew, Karwat, Matuszczak, Rębowski (66 Gołasa), Mikołajek, Stopczyński, Dziewulski (66 Żelazowski), Kanarski, Wójcik (72 Pietrzak). Żółte kartki: Woropajew, Kanarski, Dziewulski, Żelazowski (KSZO). Sędziował: Greń (Podkarpacki ZPN). Widzów: 400.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama