Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W gronie rozstawionych

Mimo że szczypiornistkom SPR Safo nie udało się wywalczyć awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzyń, to nadal będą kontynuowały pucharową przygodę.
Podopieczne trenera Jana Packa zagrają w Pucharze EHF i w losowaniu par 3 rundy tych rozgrywek znajdą się w gronie rozstawionych drużyn. A wszystko dzięki zajęciu drugiego miejsca w weekendowym turnieju kwalifikacyjnym, który odbył się w hali na Globusie. - Opłacało się grać do końca - podkreśla Dorota Malczewska, najlepsza zawodniczka lubelskich zmagań. Czy w takim razie mistrzynie Polski mogą nawiązać do sukcesu z sezonu 2000/01 i ponownie sięgnąć po Puchar EHF? - Na pewno takie będzie założenie. Nie wiadomo jednak jakim torem pójdzie przebudowa drużyny. Jeśli w zespół dobrze wkomponuje się Justyna Łabul i Agnieszka Tyda, nasza siła ognia będzie zdecydowanie większa. A co za tym idzie, szanse na wygranie zmagań wzrosną - dodaje rozgrywająca SPR Safo. Nie ulega jednak wątpliwości, że w 3 rundzie tych rozgrywek mistrzynie Polski nie powinny trafić na wymagającą drużynę. Schody zaczną się później, bo w gronie uczestników pucharu są m.in.: Aalborg DH, Byasen Trondheim czy Dinamo Wołgograd. Jest również Zagłębie Lubin, które w pierwszym meczu 2 rundy gładko poradziło sobie z cypryjskim Panellinios Lefkosias (49:17). Pełną stawkę uczestników, wraz z koszykami, poznamy jednak dopiero w pierwszy weekend października. Na ten termin zaplanowano mecze rewanżowej drugiej rundy. Skompletowana jest natomiast szesnastka uczestniczek Ligi Mistrzyń. Oprócz Łady Togliatti, która promocję wywalczyła w Lublinie, do fazy grupowej awansowały jeszcze Gyori Audi ETO, C.S. Oltchim Rm. Valcea oraz IK Savehof. Gdyby na Globusie bezkonkurencyjne okazały gospodynie, wówczas w LM rywalizowałby z Larvikiem, Kometalem Gjorce Petrov i Hypo Niederosterreich. Szczególnie z konfrontacji z tą ostatnią ekipą ucieszyłby się Jan Packa, który, zanim trafił do SPR Safo, przez kilka sezonów pracował w wiedeńskiej ekipie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama