Reklama
Powrót po 15 latach
Tour de Pologne z roku na rok zyskuje na popularności. Wyścig tym razem przenosi się we wschodnie rejony kraju i po 15 latach odwiedzi Lubelszczyznę.
- 03.10.2007 16:10
Czesław Lang nie ma czasu na odpoczynek. Jeszcze nie ucichły komentarze po niedawno zakończonej 64 edycji, a już dyrektor wyścigu objeżdża przyszłoroczną trasę.
Tour Trasa 65 edycji Tour de Pologne przewiduje bowiem rozegranie dwóch etapów, które częściowo przebiegać przez nasze województwo. Będzie to czwarty odcinek (17 września) z Bielska Podlaskiego do Lublina przez Białą Podlaskę, Parczew oraz dzień później piąty etap, ze startem w Nałęczowie, przez Puławy, Opole Lubelskie, Janów Lubelski do Rzeszowa. Na konferencji prasowej w hotelu Lublinianka organizatorom imprezy towarzyszyli marszałek województwa Jarosław Zdrojkowski, wiceprezydent Włodzimierz Wysocki, wiceprezes PZKol. Andrzej Kita, burmistrz Nałęczowa Andrzej Ćwiek oraz prezes Uzdrowiska Nałęczów Wojciech Gucma.
Czesław Lang w swojej wypowiedzi wiele czasu poświęcił na podkreślenie ważnej roli w promocji miast i regionów jaką daje ta impreza. Jego zdaniem tegoroczny Tour de Pologne był wyjątkowy w tym zakresie, ale przyszłoroczny zapowiada się o wiele bogatszy w te zadania, a także w imprezy towarzyszące wyścigowi. W tym roku peleton przejechał przez 400 miejscowości i na żywo oglądało go ponad dwa miliony widzów. - Drugi rok z rzędu jesteśmy w cyklu wyścigów Pro Tour - mówił Lang. - Wystarczy spojrzeć na składy drużyn, na ich zaangażowanie i determinację, aby dostrzec, że był to zupełnie inny wyścig niż jeszcze trzy lata temu.
Wiceprezydent Włodzimierz Wysocki podkreślił w swojej wypowiedzi, że podobnie jak prezydent Wasilewski, jest wielkim zwolennikiem wyścigu. Nadmienił jednak, że miasto jeszcze z firmą pana Langa umowy nie podpisało. Jego zdaniem są to duże koszty i będą wspólnie negocjowane. Przedstawiciele Nałęczowa o współpracy z Czesławem Langiem wypowiadali się w samych superlatywach, podając przykład ze wspólnie organizowanej ogólnopolskiej imprezy w kolarstwie górskim.
Reklama













Komentarze