Reklama
To była bułka z masłem
Łatwo, lekko i przyjemnie - tak w telegraficznym skrócie można podsumować występ piłkarek ręcznych SPR Safo przeciwko Łącznościowcowi Szczecin.
- 15.10.2007 12:44
Mistrzynie Polski wręcz zdemolowały rywalki, a swoje pięć minut miały dublerki.
Już przed meczem wiadomo było, że gospodynie nie powinny mieć żadnych problemów z przezywającą w tym sezonie prawdziwy kryzys siódemką ze Szczecina. Wydawało się jednak, że trener Jan Packa w wyjściowym składzie postawi na zawodniczki, które do tej pory spotkania rozpoczynały na ławce rezerwowych. Nic bardziej mylnego. Na parkiet desygnowany został żelazny skład - poza przeziębioną Katarzyną Duran, która mecz obserwowała z trybun - i na efekty nie trzeba było długo czekać. Festiwal strzelecki lublinianek rozpoczęła Dorota Malczewska, a rywalki po raz pierwszy zaskoczyły Magdalenę Chemicz w 9 min (5:1). Celnym rzutem popisała się Edyta Kowalewska, jednak to jej siostra Dorota była jedyną zawodniczką przyjezdnych, która starała się nawiązać walkę z SPR Safo.
Przewaga gospody nie podlegała żadnej dyskusji, a rozluźnione piłkarki zaprezentowały kilka ciekawych i efektownych akcji. Po kwadransie na parkiecie zaczęły pojawiać się dublerki, które bynajmniej nie zwalniały tempa. Pierwszą połowę gospodynie wygrały różnicą czternastu trafień, w czym spora zasługa Magdaleny Chemicz. Po zmianie stron reprezentacyjna bramkarka została zmieniona przez dobrze dysponowaną ostatnio Jolantę Pierzchałę. Szansę występu otrzymały wszystkie nasze zawodniczki wpisane w protokół meczowy, na czele z Katarzyną Wojdat, która pojawiła się na ostatnie minuty i zabłysnęła walecznością. - To była doskonała lekcja dla moich zawodniczek. Zobaczyły jak należy rozgrywać atak pozycyjny. Osobiście jednak uważam, że porażka jest za wysoka - powiedział po meczu Jakub Zalewski, trener Łącznościowca. - Szkoda mi tego zespołu. Przejechały całą Polskę tylko po to, aby przegrać tak wysoko. Podziwiam je jednak z ambicję, szczególnie w pierwszej połowie - dodała z kolei Magdalena Chemicz.
SKŁADY I BRAMKI
SPR: Chemicz, Pierzchała - Majerek 8, Włodek 5, Marzec 5, Rola 5, Łabul 4, D. Malczewska 3, Damięcka 3, Tyda 1, Wojdat 1, Sztefan 1, E. Malczewska 1, Skrzyniarz. Kary: 6 min.
Łącznościowiec: Baranowska, Adamska - D. Kowalewska 8, Łodorzyńska 3, Śmigielska 2, E. Kowalewska 2, Dutkowska, Zielonka, Słowik, Cińcio, Szulawa, Gryglicka. Kary: 2 min.
Sędziowali: Leszek Pazur (Ruda Śląska) i Ireneusz Szumański (Gliwice). Widzów: 500.
Reklama













Komentarze