Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zagrali (z) głową

Niepokonane dotychczas Orlęta Łuków musiały uznać wyższość Stali Poniatowa, którą do zwycięstwa poprowadził Sebastian Marzec.
Przełomowy dla losów meczu moment miał miejsce w 56 min. Wówczas za drugą żółtą kartę z boiska usunięty został Dariusz Dziewulski. - Faktycznie ułatwiło to nam nieco zadanie - przyznaje Marek Maciejewski, trener Stali. - Jestem pewny, że gdybyśmy grali do końca meczu w komplecie, to przynajmniej udałoby się wywieźć remis - dodaje wyraźnie zasmucony Andrzej Zarzycki, trener Orląt. Inna sprawa, że gdyby Artur Gaj z 5 m trafił do pustej bramki, to goście mogliby sprawić niespodziankę. - Słabo zagraliśmy szczególnie w pierwszej odsłonie. Po zmianie stron było już zdecydowanie lepiej. Zastrzeżenia mogę mieć tylko do skuteczności moich zawodników. Bo zarówno obrona, jak i pomoc stanęły na wysokości zadania - podkreśla trener Maciejwski. Bohaterem meczu okazał się Sebastian Marzec. Skrajny pomocnik gospodarzy najpierw otworzył wynik, a później asystował przy trafieniu Jarosława Wyroślaka. Warto dodać, że obie bramki Stal zdobyła po strzałach głową. Kiedyś musieliśmy przegrać, szkoda że nastąpiło to w meczu, w którym rywal nie pokazał niczego szczególnego - skwitował spotkanie szkoleniowiec łukowian. - Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, bo po dwóch kolejnych remisach odczuwalne było pewne \"ciśnienie”. Te punkty uspokoją nieco sytuację, a zawodnikom dodadzą pewności - podkreślił Marek Maciejewski. Bramki: Marzec (76), Wyroślak (84). Stal: Styżej - Kazubski, P. Styżej, Grajper, Czępiński, Wójcik, Olchawski (89 Gołębiowski), Szczawiński, Marzec (87 Strug), Mazurek, Giza (76 Wyroślak). Orlęta: Liczewski - Grula, Ozygała, Koryciński, Wróbel (81 Matyjasek), Dziewulski, Skrzymowski, Szewczak, Marciniak, Solnica, Gaj (46 Richard). Żółte kartki: Mazurek, Wójcik (S) - Solnica, Dziewulski, Richard (O). Czerwona kartka: Dziewulski (Orleta, w 56 min za druga żółtą). Sędziował: Pastusiak (Lublin). Widzów: 800.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama