Wielki pogrom
Dla kibiców Śląska i Motoru wczorajszy mecz we Wrocławiu był okazją do przyjacielskiego spotkania, ale na boisku już nie było tak przyjemnie.
- 15.10.2007 12:38
Gospodarze, mający chrapkę na awans do ekstraklasy, zaatakowali z wielkim animuszem.
Lublinianie początkowo nie potrafili opuścić własnej połowy, ale kiedy to uczynili, zupełnie zaskoczyli wrocławian. W 20 min po dośrodkowaniu Bernarda Ocholeche prowadzenie dla Motoru uzyskał strzałem głową Paweł Maziarz. Niestety, Śląsk nie potrzebował dużo czasu aby otrząsnąć się z szoku. Cztery minuty później powody do satysfakcji mieli gospodarze. Wychodzący na dobra pozycję Przemysław Łudziński został sfaulowany w polu karnym przez Michała Płotkę. Arbiter bez namysłu wskazał na \"jedenastkę”, a obrońcę Motoru ukarał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką. Łudziński sam wykonał karnego, doprowadzając do remisu.
Uskrzydleni wrocławianie jeszcze bardziej przycisnęli grających w osłabieniu gości. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 32 min było już 2:1, po golu Patryka Klofika, który uderzeniem z ostrego kąta wykorzystał centrę z prawej strony boiska. Lublinianie nie zdążyli ochłonąć, a po kolejnych pięciu minutach znowu rozpoczynali grę od środka. Na 3:1 znowu podwyższył Klofik, a wcześniej w sytuacji sam na sam był napastnik Śląska - Imeh. Wynik do przerwy ustalił Łudziński, przejmując złe podanie lubelskiego obrońcy do Przemysława Mierzwy, który nie miał szans w pojedynku z rywalem.
Ale to nie był koniec kanonady w wykonaniu miejscowych. Tuż po zmianie stron Łudziński zdobył swojego trzeciego gola, popisując się uderzeniem z 30 m. Piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki. W 51 min było już 6:1. Tym razem Mierzwę pokonał Tomasz Szewczuk. Śląsk, który był już pewny pozycji lidera II ligi, kontynuował strzelecki festiwal. Kiedy z boiska został wyrzucony Mierzwa, wrocławianie z większą łatwością trafiali . w sumie zaaplikowali Motorowi dziesięć goli, a takiego pogromu nie pamiętają najstarsi kibice lubelskiej drużyny.
BRAMKI
0:1 - Maziarz (20), 1:1 - Łudziński (25 z karnego), 2:1 - Klofik (32), 3:1 - Klofik (37), 4:1 - Łudziński (41), 5:1 - Łudziński (47), 6:1 - Szewczuk (51), 7:1 - Kaczmarek (75 z karnego), 8:1 - Klofik (79), 9:1 - Ulatowski (83), 10:1 - Ulatowski (89).
SKŁADY
Śląsk: Janukiewicz - Ostrowski, Wójcik, Pokorny (82 J. Gancarczyk), Wołczek - Szewczuk, Sztylka, Górski (75 Kaczmarek), Klofik - Łudziński, Imeh (65 Ulatowski).
Motor: Mierzwa - Syroka, Ptaszyński, Płotka, Misztal - Maziarz (60 Żmuda), Karwan, Ocholeche - Kołodziejski (75 Pronal), Koczon (60 Rodolfo), Prędota.
Czerwone kartki: Płotka (zawodnik Motoru otrzymał drugą żółtą kartkę, opuszczając boisko w 24 min.), Mierzwa (Motor, za drugą żółtą w 72 min).
Żółte kartki: Szewczuk - Płotka, Misztal, Mierzwa (M).
Sędziował: Jacek Zygmunt (Jarosław). Widzów: ok. 7 tys.
Reklama













Komentarze