Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Spóźniony finisz

Bez punktów wyjeżdżali z Piotrkowa Trybunalskiego szczypiorniści Azotów Puławy. Piłkarze trenera Giennadija Kamielina przegrali z Focus Parkiem 24:27.
Początek był bardzo obiecujący. Pierwsze trafienie w meczu zaliczył z rzutu karnego Robert Nowakowski. Ten sam zawodnik, w 10 min., wyprowadził swój zespół na kolejne prowadzenie 4:3. Ale wraz z upływem czasu to piotrkowianie zaczęli dyktować coraz trudniejsze warunki. Jeszcze po kwadransie był remis 6:6, a chwilę później 9:9. Jednak dzięki kombinacyjnej grze w ataku i skutecznej obronie, wspieranej przez znakomicie usposobionego tego wieczoru bramkarza Kipera Szymona Ligarzewskiego, gospodarze odskoczyli na 13:10. Puławianie nie potrafili zmniejszyć tej straty, nawet grając w przewadze dwóch zawodników - kary odbywali Jacek Wolski i Arkadiusz Miszka. To był bardzo ważny moment pierwszej części. Przez kolejne osiem minut Azoty nie zdobyły żadnej bramki, ostatecznie przegrywając do przerwy 10:15. Na początku drugiej odsłony przyjezdni mieli już siedem bramek straty (11:18). Mimo to w końcówce zrobiło się gorąco. W 55 min Azoty przegrywały już tylko 23:25. Jednak próby doprowadzenia przynajmniej do remis spełzły na niczym. (grom) SKŁADy I BRAMKI Focus Park: Ligarzewski - Miszka 1, Bodasiński 3, Piętak 3, Pietrikiejew 1, Furman 1, Zinczuk 5, Płócienniczak 2, Różański 6, Wolski 1, P. Matyjasik 2, Białaszek 1, Afanasjew 1. Kary: 10 minut. Dyskwalifikacje: Jacek Wolski w 48 min (z gradacji kar). Jakub Płócienniczak (za brutalną grę) w 52 min. Azoty: Koszowy, Wyszomirski - Balicki 3, Kurowski 1, Pawluś, Nowakowski 7, Buchwald 7, Witkowski, Mazur 1, Szyba, Sieczka 5. Kary: 6 minut. Dyskwalifikacja: Marcin Kurowski (za brutalną grę) w 59 min. Sędziowali: Marek Majka i Grzegorz Wojtyczka (obaj Katowice). Widzów: 700.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama