Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Obejdą się bez wielkich wzmocnień

W ramach roztrenowania Stal Poniatowa rozegrała mecz kontrolny z Motorem Lublin.
Wbrew przypuszczeniom w składzie lidera IV ligi nie było tabunu testowanych piłkarzy. - I nie będzie. Chcemy pozyskać góra dwóch zawodników - informuje Marek Maciejewski, trener Stali. Jedyną nową twarzą był Piotr Gałkowski. Napastnik Unii Beżyce zdobył nawet drugiego gola dla poniatowian. - Wypadł pozytywnie. Jest to dość perspektywiczny chłopak i na pewno byłby solidnym wzmocnieniem. Tym bardziej że może grać, zarówno w pomocy, jak i w ataku. A na te pozycje szukamy piłkarzy - dodaje szkoleniowiec Stali. Nie wiadomo jednak, czy Gałkowski zasili szeregi czwartoligowca, bo o ile Unia z jego odejściem mogłaby nie robić problemów, tak mogą się one pojawić ze strony... Hetmana Zamość. Zawodnik bowiem związany jest umową z trzecioligowcem i już nawet spekulowano, że trener Przemysław Cecherz widziałby go w wiosennej kadrze Hetmana. A kto w takim razie może pojawić się jeszcze w Poniatowej? - Nie chcemy pompować tego balonu, bo dysponujemy naprawdę solidną kadrą. Rozglądam się za pomocnikiem, ale w tej chwili nie widzę jeszcze żadnego piłkarza o którego moglibyśmy się starać. Uzgodniliśmy z prezesem, że nie będziemy robili żadnego zaciągu i jeśli już mamy wzmocnić drużynę, to o góra dwóch zawodników - podkreśla Marek Maciejewski, który jednocześnie dementuje informacje o rzekomym pozyskaniu Andrzeja Gutka bądź Pawła Bugały. - Z pierwszym rozmawiałem, ale tyko prywatnie, nie wiem natomiast, skąd wziął się pomysł z Pawłem. Nie interesują mnie starzy wyjadacze tylko młodzi zawodnicy - dodaje szkoleniowiec. Do jutra natomiast piłkarze \"stalówki” dostali czas, aby odpowiedzieć czy interesuje ich dalsza gra w żółto-niebieskim trykocie. Nieśmiało chęć odejścia sygnalizował Łukasz Giza. - Nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji. Sprawa rozstrzygnie się w ciągu tego tygodnia - komentuje bramkostrzelny napastnik. Wiele wskazuje na to, że w Stali pozostanie jednak Marcin Nowak, którego kusiła Avia i Hetman. - Nigdzie lepiej mi nie będzie niż Poniatowej. Tym bardziej że jest tu perspektywa gry - podkreśla doświadczony obrońca.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama