Remis na zakończenie
Polska zakończyła eliminacje mistrzostw Europy na pierwszym miejscu tabeli grupy A.
- 22.11.2007 15:25
W ostatnim meczu podopieczni Leo Beenhakkera zremisowali w Belgradzie 2:2 z Serbią, chociaż prowadzili 2:0. Polacy obronili pierwsze miejsce dzięki remisowi 0:0 Portugalii z Finlandią.
Do Belgradu nie pojechało kilku podstawowych piłkarzy polskiej drużyny. Pod ich nieobecność Beenhakker musiał postawić na zawodników nie mających zbyt dużego doświadczenia reprezentacyjnego. Do takich należy zaliczyć Jakuba Wawrzyniaka oraz Rafała Murawskiego. Obaj zagrali w środku pomocy. Szansę dostał także Łukasz Fabiański w bramce, Kamil Kosowski i Grzegorz Rasiak.
Pierwsze minuty meczu obydwie drużyny poświęciły przede wszystkim na przyzwyczajenie się do mokrej, grząskiej i śliskiej murawy na stadionie Crvenej Zvezdy Belgradzie. Polacy próbowali grać z kontry, ale przez niemal pół godziny niewiele im z tego wychodziło. Wreszcie w 28 min Mariusz Lewandowski zdecydował się na prostopadłe podanie ze środka boiska do wychodzącego na czystą pozycję Rafała Murawskiego, który między dwoma obrońcami zdołał przejąć piłkę, wyszedł na pozycję sam na sam i zdołał pokonać serbskiego bramkarza.
Drugą połowę Polacy rozpoczęli mocnym akcentem. Swoje najlepsze chwile przypomniał sobie Radosław Matusiak, który w przerwie zmienił Grzegorza Rasiaka. Zawodnik Heerenveen zaatakował serbską bramkę, podał do Zahorskiego, ten w polu karnym odegrał z powrotem, a Matusiak, popychany przez jednego z serbskich obrońców, zdołał minąć Avramova i wepchnął piłkę do pustej bramki.
W kilkunastu kolejnych minutach polska drużyna nie miała już tyle szczęścia. Ataki Serbów zaczęły być coraz bardziej groźne i skuteczne, co spowodowało, że bardzo szybko z dwubramkowego prowadzenia Polaków zrobił się remis. W 69 min z lewej strony Dusko Tosic dośrodkował w pole karne Polaków, a tam czekał wysoki Nikola Zigić, który głową wbił piłkę do bramki z bliskiej odległości. Minutę później Serbowie wykonywali rzut rożny, polska obrona nie zdołała wybić piłki, do której tuż przez bramką dopadł Danko Lazovic. Serb rzucił się \"szczupakiem” i także głową posłał piłkę do pustej bramki Fabiańskiego.
Bramki: Nicola Zigić (69), Danko Lazovic (70) - Rafał Murawski (28), Radosław Matusiak (47).
Serbia: Avramov - Rukavina, Ivanović, Krstajić (65 Tosić), Dragutinović - Kovacević (77 Janković), Duljaj (46 Lazović), Kuzmanović, Krasić - Jovanović, Zigić.
Polska: Fabiański - Wasilewski, Jop, Bąk (77 Żewłakow), Bronowicki - Łobodziński, Wawrzyniak, Lewandowski, Murawski, Kosowski (19 Zahorski) - Rasiak (46 Matusiak).
Żółte kartki: Rukavina, Lazović, Zigić (Serbia), Wawrzyniak, Zahorski, Bąk (Polska).
Sędziował Massimo Busacca (Szwajcaria). Widzów ok. 3 tys.
Reklama













Komentarze