Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Medalowych nadziei nie brakuje

W weekend na brak wrażeń nie powinni narzekać miłośnicy zapasów.
Już dziś rozpoczyna się XVI Międzynarodowy Turniej o Puchar Ziemi Kraśnickiej juniorów oraz Puchar Polski juniorek i kadetek, jaki odbędzie się w Chełmie. Dodatkowo, ci drudzy gościć będą również seniorki, które jutro rywalizować mają w drużynowych mistrzostwach kraju. Spodziewamy się ponad dwustu uczestników - mówi z dumą Aleksander Płatek, dyrektor zawodów w Kraśniku, gdzie jako pierwsi zameldowali się wolniacy z Litwy, Białorusi i Rumunii. - Wystartują również kluby ze Słowacji, Ukrainy. Swój udział zapowiedzieli także Grecy. Pojawienie się tych reprezentacji jest gwarancją dobrego poziomu zmagań - dodaje A. Płatek. Za przygotowanie kadry Lubelszczyzny odpowiada jej szkoleniowiec Zenon Nizioł. - Wystawimy ok. 30 zawodników i przynajmniej połowa z nich powinna wywalczyć medale - podkreśla trener kadry wojewódzkiej. W jego opinii, w grupie zawodników młodszych na \"pudle” powinni znaleźć się: Patryk Wajdzik, Oktawian Kazuro (obaj Włodawianka), Grzegorz Czelej (Górnik Łęczna) i Sebastian Kotwica (Suples Kraśnik). Natomiast w gronie starszych zawodników największe nadzieje na udany występ pokładane są w Robercie Królu (LUMKS Krasnystaw), Macieju Jakóbczyku, Mateuszu Jakóbczyku, Mateuszu Łojku, Sebastianie Pawlaku, Łukaszu Tarasiewiczu i Michale Palmowskim (wszyscy Suples). - Wszyscy oni są dobrze przygotowani, tym bardziej że mają za sobą występy w turniejach międzynarodowych. Wiem, że w Kraśniku walczy nam się ze zmiennym szczęściem. Ale takie turnieje to loteria, tym niemniej naszych reprezentantów stać już na nawiązanie wyrównanej walki z zapaśnikami z zagranicy - dodaje Zenon Nizioł. Kiedy w Kraśniku będą rywalizować juniorzy na matach w Chełmie o medale PP bić się będą kadetki i juniorki. - W obu grupach chcielibyśmy zdobyć przynajmniej sześć krążków - mówi Mieczysław Czwaliński z Cementu-Gryf, który jest organizatorem zmagań. Faworytką gospodyń jest aktualna brązowa medalistka mistrzostw Europy Angelika Głąb. - Nie bez szans są również Katarzyna Krawczyk oraz Monika Kędrak. Skoro obie zdobywały już medale w mistrzostwach kraju seniorek, dlaczego miałyby nie stanąć na podium w tych zmaganiach - pyta Mieczysław Czwaliński, który również medalowych nadziei upatruje w jutrzejszej imprezie, czyli drużynowych MP seniorek. - Co prawda mamy najmłodszy skład, to jednak te zawodniczki pokazały, że stać je na równorzędną rywalizację ze starszymi koleżankami. Cieszy to, że poziom obu zawodów zapowiada się na bardzo wysoki. Swój przyjazd zapowiedziały bowiem najlepsze zapaśniczki wszystkich kategorii, jakie zobaczymy w Chełmie - podkreśla Czwaliński. (map)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama