Mikołajki z Węgierkami
Plan minimum wykonany. Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych, mimo porażki z Rumunią, wyszła z grupy finałów mistrzostw świata
- 05.12.2007 16:51
i teraz przystąpi do bezpośredniej walki o kwalifikację olimpijską. A pierwszym rywalem \"biało-czerwonych” będą już dziś Węgierki.
Przed rozpoczęciem imprezy mało kto przypuszczał, że podopieczne trenera Zenona Łakomego będą w stanie nawiązać równorzędną walkę z wicemistrzyniami globu. Tym bardziej że podczas przygotowań do MŚ nasza reprezentacja zaliczyła w Rumunii blamaż. Rzeczywistość okazała się jednak inna. Polki mecz rozpoczęły z wielkim animuszem i do 40 min prowadziły dwoma bramkami. Niestety, spora ilość błędów technicznych i problemy z kondycją pozbawiły nas złudzeń, że jesteśmy w stanie ograć jedne z faworytek. - Bardzo długo dzielnie walczyliśmy. Trochę boli ta porażka. Patrząc na to spotkanie można śmiało powiedzieć, że dziewczyny grają coraz lepiej. Brakuje nam jedynie zdrowia - przyznał po meczu szkoleniowiec \"biało-czerwonych”. Przeciwko Rumunkom udane zawody rozegrała lublinianka Małgorzata Majerek. Siłą napędową naszej reprezentacji była jednak Karolina Kudłacz, jedna z najskuteczniejszych piłkarek w tym meczu. Dobrą zmianę dała również Klaudia Pielesz, ale w jej przypadku zabrakło doświadczenia, które w takiej imprezie jest połową sukcesu.
Dziś, po jednodniowej przerwie, rozpocznie się druga faza mistrzostw. Tym razem Polki będą musiały rywalizować z Koreą Południową, Hiszpanią, Niemkami i Węgierkami, które pójdą na pierwszy ogień. Zgodnie z regulaminem rezultat meczu z Rumunią został zaliczony, tak więc nasza \"siódemka” do bezpośredniej walki o paszporty do Igrzysk Olimpijskich w Chinach przystąpi z zerowym dorobkiem punktowym. Na olimpiadę zakwalifikuje się bezpośrednio mistrz, a zespoły z miejsc 2-7 zagrają w kolejnym etapie kwalifikacji. Jakie więc mamy szanse na wywalczenie promocji? Poza zasięgiem wydają się być dzisiejsze rywalki Polek oraz Niemki. Niewiadomą stanowią Koreanki, które są dalekie od formy, jaką prezentowały jeszcze kilka lat temu. Punktów poszukać możemy również w konfrontacji z Hiszpanią. Inna sprawa, że ekipa z Półwyspu Iberyjskiego prezentuje się nadspodziewanie dobrze i do kolejnej fazy mistrzostw awansowała bez porażki, remisując w ostatnim meczu grupowym z Węgrami.
SKŁADY I BRAMKI
Polska: Sadowska, Chemicz – Jacek 3, Malczewska 2, Załęczna 3, Damięcka 1, Kowalska, Majerek 6, Polenz 1, Wolska, Kudłacz 9, Duda 2, Duran, Pielesz 6.
Rumunia: Tolnai, Dinu – Petruta Maier 9, Iuliana Ivan, Balint 1, Olteanu-Nechita 1, Neagu, Bradeanu 4, Stanca-Galca 2, Stela Vadineanu, Luca 1, Laura Mairosu 12, Bese 5, Narcisa Lecusanu 3.
Reklama













Komentarze