Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rozmowy bez konkretów

Jak już wczoraj informowaliśmy ofertę gry w Sparcie Rejowiec otrzymał obrońca Avii Świdnik Paweł Machnikowski. - Jego atutem jest doświadczenie.
Potrzebujemy zawodnika, który potrafi uspokoić grę w defensywie, a takim z pewnością byłby Machnikowski - przyznaje Jacek Ziarkowski, szkoleniowiec Sparty i dodaje, że prowadzi jeszcze rozmowy z dwoma piłkarzami. Z całą pewnością kibice w Rejowcu nie mogą się spodziewać fajerwerków transferowych. A wszystko przez finansowe ograniczenia. Niemniej jednak pozyskanie popularnego \"Zibiego” byłoby sporym wzmocnieniem. - Jesteśmy po wstępnych rozmowach. Na razie za wcześnie mówić, czy zawodnik skorzysta z naszej propozycji. Wiele wyjaśni się po Nowym Roku, kiedy rozpoczniemy gry kontrolne - podkreśla szkoleniowiec Sparty. Jacek Ziarkowski rozmawia również z dwójką innych zawodników. Ich personalia owiane są jednak tajemnicą. Wiadomo tylko że chodzi o bramkarza i piłkarza, który mógłby grać, zarówno w pomocy, jak i ataku. - Priorytetem jest ściągnięcie golkipera. Jesienią na tę pozycję mieliśmy tylko jednego bramkarza, a w niektórych meczach posiłkowaliśmy się zawodnikiem z pola - zaznacza trener Ziarkowski. Wszystko wskazuje na to, że wiosną Sparta nie będzie miała żadnych ubytków. - Żaden z podopiecznych nie sygnalizował chęci odejścia. Wierzę, że tak będzie do samego końca, a w międzyczasie uzupełnimy jeszcze kadrę - dodaje szkoleniowiec, który pierwsze zajęcia zaplanował na 7 stycznia. W okresie przygotowawczym beniaminek rozegra sześć meczów kontrolnych, z których dwa odbędą się na sztucznym boisku w Łęcznej. Puławianie, dysponujący również sztuczną murawą, nie zasypiają gruszek w popiele i, jak większość ligowców, są już po wstępnych rozmowach z potencjalnymi, nowymi zawodnikami. - Moja lista życzeń zawiera pięć nazwisk - przyznaje Jerzy Krawczyk, szkoleniowiec drużyny. - Jeśli z tego grona uda mi się pozyskać dwóch, będę zadowolony. Skromnie? Po prostu znam nasze realia - dodaje trener. Nadal umowy z klubem nie podpisał jeszcze Łukasz Giza, który zimą zdecydował się opuścić Stal Poniatową. Jedną nogą w Puławach jest natomiast Piotr Mokiejewski. Grający ostatnio w Unii Bełżyce pomocnik otrzymał zgodę na odejście, ale... - Jeśli działacze Unii nie zejdą z ceny, to jego pozyskanie będzie pobożnym życzeniem - podkreśla trener Krawczyk. Wisła jest również po słowie z grającym w Orłach Kazimierz Dolny Dawidem Matyjaszkiem. Biorąc pod uwagę fakt, ilu ostatnio zawodników z Puław zasiliło szeregi piątoligowca, ściągnięcie tego piłkarza do Wisły nie powinno stanowić wielkiego problemu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama