Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Konradowi coraz bliżej

Dopiero dziś wieczorem mają przyjechać do Świdnika dwaj piłkarze z Burkina Faso - obrońca i napastnik.
- Treningi z nami rozpoczną we wtorek i dopiero po kilku dniach okaże się, czy przydadzą się Avii - stwierdził trener Grzegorz Komor. W \"żółto-niebieskich” nie będzie już na pewno Przemysława Niedziałka (ostatnio Wisła Puławy), który postanowił spróbować swych sił jednak w niższej lidze i być może przejdzie do Lublinianki. Za to w Avii mogą pozostać Mateusz Krzyżak z Chełmianki oraz Mateusz Pielach ze Sparty Rejowiec. - Sprawiają dobre wrażenie i chciałbym ich pozyskać - przyznaje szkoleniowiec. - W tym tygodniu powinna już wyjaśnić się sprawa Wojciecha Białka. Do tej pory nie udało się natomiast zaprosić żadnego bramkarza. W tej chwili w kręgu zainteresowania świdniczan pozostają Mateusz Karnas i Kamil Ryłka. Ten drugi to 21-letni golkiper, pochodzący z Olsztyna, który wcześniej był w Legii II Warszawa, Ruchu Wysokie Mazowieckie, Olimpii Elbląg. Kto jeszcze może trafić do Avii? W kręgu zainteresowania znalazł się Konrad Nowak. - Do Świdnika mi coraz bliżej - potwierdza napastnik. - Mógłbym przejść na pół roku. Motor? To sprawa już zamknięta. Trzeba tylko załatwić moje wypożyczenie z Jagiellonii Białystok. Chciałbym jak najszybciej rozpocząć przygotowania z nową drużyną. Wiosną przy Al. Zygmuntowskich grać może z kolei Michał Maciejewski, cały czas trenujący z Motorem. Jednak, by tak się stało, najpierw drugoligowiec musi zapłacić wcale niewygórowaną kwotę. Bo Damian Iracki i Damian Falisiewicz, którymi Avia była zainteresowana w ramach wymiany, wybrali inne kierunki. Trenujemy już od tygodnia i najbardziej cieszy mnie, że nikt nie nabawił się nowej kontuzji - dodaje Komor. - Sylwester Cyranowski dołączy do zespołu już w najbliższych dniach. Marcin Kubiak chodzi na zajęcia rehabilitacyjne, ale już w przypadku Marcina Wilczyńskiego przerwa może trochę się przedłużyć. Od poniedziałku będziemy ćwiczyli dwa razy dziennie, planujemy też wyjść na boisko. (ogor)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama