Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Orion chce trzecioligowca

Czołowe zespoły z lubelskiej \"okręgówki” nie ustają w poszukiwaniu wzmocnień. Patryk Niezbecki jest przymierzany do gry w Opolaninie.
Dziś ma dojść do rozmów działaczy wicelidera z Opola Lubelskiego ze Stalą Poniatowa. Opolanin chce pozyskać dwóch młodzieżowców tego klubu - Michała Czarneckiego i Damiana Miazgę. Zdaniem trenera opolan porozumienie w tej sprawie jest bardzo blisko. - Akces gry u nas zgłosił też obrońca Stali Patryk Niezbecki - wyjawia Henryk Kamiński. Niewykluczone więc, że i ten piłkarz mógłby się znaleźć w kadrze Opolanina. Zdaniem szkoleniowca mało prawdopodobne jest natomiast, że lider czwartoligowego frontu odda Karola Struga. Nowych twarzy ciągle szukają też w Niedrzwicy Dużej. Zajmujący czwarte miejsce w tabeli Orion pozyskał już Tomasz Kurę ze Startu Krasnystaw, Jacka Mirowskiego z Piaskovii i Marcina Wałachowskiego z Granitu Bychawa. Teraz przymierza się do ściągnięcia Mateusza Kłyka grającego ostatnio w Sygnale Lublin. Z zespołem trenuje także Bartosz Ukalski, były gracz Lewartu Lubartów i Czarnych Dęblin, a w minionej rundzie Koziołka Lublin. - Zastanawiam się jeszcze nad nim, bo ma spore zaległości treningowe - twierdzi Waldemar Wiater, trener Orionu. - Potrzebuję środkowego pomocnika, który wejdzie do podstawowego składu, a nie będzie siedział na ławce rezerwowych - dodaje. Nie jest wykluczone, że do Orionu zawita jeszcze piłkarz z trzecioligowym stażem. Trener Wiater nie chce ujawnić kogo ma na oku. Nasze ustalenia zmierzają w kierunku Świdnika. - Nie mamy nikogo do oddania z naszej kadry, zresztą sami chętnie byśmy jeszcze kogoś wzięli - odpowiada Grzegorz Komor, trener Avii. Z kadry nie, ale z zespołem Avii trenuje doświadczony obrońca Piotr Kucharski. Czy gdyby pojawiła się taka oferta zgodziłby się ją przyjąć? - Szczerze mówiąc to nie interesują mnie propozycje z piątej, nawet z IV ligi - przyznaje Piotr Kucharski. - Jeśli już to chciałbym grać wyżej. Mam dosyć niższych lig, gdzie ostatnio występowałem - zaznacza piłkarz. Zajmujący piąte miejsce Czarni Dęblin są na etapie negocjowania ceny jaką muszą zapłacić MKS Ryki za Adama Belkę. Prezes Marek Gorczyca ma nadzieję, że ryczanie obniżą sumę 3 tysięcy zł, jaką żądają za swego napastnika. Ale bez względu na to Belka powinien dołączyć do nowych nabytków Czarnych jakimi są Rafałowie: Szostak i Sulewski.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama