Kobieta zadzwoniła na policję i zgłosiła, że ktoś wybił szybę w klapie bagażnika samochodu. Policjanci pojechali na miejsce, ale szybko wykluczyli, że zrobili to wandale.
We wnętrzu auta znaleźli rozerwaną puszkę po detergencie do czyszczenia auta. Okazało się, że kobieta położyła ją na tylnej półce samochodu. Rozgrzany przez słońce spray wystrzelił i rozbił szybę.
- Apelujemy o nie pozostawianie w aucie przedmiotów, które w wyniku zbyt wysokiej temperatury mogą wystrzelić, zapalić się lub spowodować awarię auta. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na pojemniki z zawartością środków chemicznych oraz sprzęt elektroniczny, który pod wpływem wysokiej temperatury może się zapalić - informuje Grzegorz Paśnik z lubartowskiej policji.
Do zdarzenia doszło w środę po południu na osiedlu 1- go Maja w Lubartowie.
Myślała, że wybili jej szybę, a to spray wybuchł na słońcu
Nawet drobne niedopatrzenie może spowodować duże szkody i niepotrzebny stres. Przekonała się o tym właścicielka seata.
- 03.07.2014 09:04

Reklama
















Komentarze