Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

15 lat dla zabójczyni dziecka (wideo)

Do buzi swej córeczki wcisnęła dwie czereśnie, a do przełyku wlała rtęć.
Sumienie nie ruszyło Eweliny D. nawet gdy dziecko umierało w męczarniach. Dziś Sąd Okręgowy w Lublinie skazał mieszkankę Kraśnika na 15 lat więzienia. Przerażający opis zbrodni podała w uzasadnieniu wyroku sędzia Alicja Buczyńska. Ewelina D. urodziła córeczkę w lipcu 2006 roku. Jeszcze będąc w ciąży podejrzewała, że jej mąż nie jest ojcem dziecka. Dwa tygodnie po urodzeniu dziewczynki mężczyzna zobaczył jaką grupę krwi ma dziewczynka. Wynikało z niej, że rzeczywiście może nie być ojcem dziewczynki. Postanowił za jakiś czas powtórzyć badanie. - Presja rodziny, która chciała wyjaśnić kwestię ojcostwo, ujawniła w niej prymitywny mechanizm obronny - powiedział sędzia Buczyńska. - Ewelina D. postanowiła rozwiązać problem. 26 lipca 2006 roku kobieta wracając ze spaceru zerwała czereśnie. Poczekała aż zostanie w domu tylko z córeczką. Podała dziecku owoce i rtęć z rozbitych termometrów. Potem poszła do sklepu. Gdy wróciła dziecko już się dusiło. Nie zrobiła nic, żeby mu pomóc. A szpital znajdował się po drugiej stronie ulicy. Dopiero potem zadzwoniła po męża, z którym zawiozła córeczkę do szpitala. Lekarzom powiedziała, że dziecko zakrztusiło się pokarmem. Dziewczynka trafiła do szpitala w Lublinie. Nie udało się jej uratować. Sąd zdecydował, że Ewelina D. będzie mogła ubiegać się o przedterminowe zwolnienie po odsiedzeniu 12 lat. Gdyby nie to obostrzenie, kobieta mogłaby wyjść na wolność już po 7,5 roku. Wyrok jest nieprawomocny. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama