Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Mandaty to ich specjalność

W nocy z niedzieli na poniedziałek większość piłkarzy Unii Hrubieszów była już w łóżkach. Ale nie wszyscy.
W kilka godzin po wyjazdowym remisie ich drużyny z Kosmosem Łaszczów 23-letni napastnik Łukasz K. i 20-letni obrońca Rafał O. włóczyli się po mieście. Chrupali przy tym ziarna słonecznika, a łupinki rzucali gdzie popadnie. Przy ulicy Narutowicza przyłapał ich na tym policyjny patrol. Łukasz K. bez dyskusji zgodził się przyjąć 50-złotowy mandat za zaśmiecanie. Aby sprawę sfinalizować, policjanci zaprosili piłkarzy do budynku komendy. Wtedy uaktywnił się Rafał O. - Zaczął wyjątkowo wulgarnie przeklinać. Dostał 100-złotowy mandat. Przyjął go i poszli sobie - opowiada Arkadiusz Arciszewski, oficer prasowy policji w Hrubieszowie. Chwilę później zawodnicy znowu przykuli uwagę mundurowych, bo wyjątkowo głośno przeklinali. Obaj zostali ponownie spisani i obdarowani mandatami: tym razem po 500 zł dla każdego. Na tym historia mogłaby się zakończyć, ale po przejściu kilkudziesięciu metrów piłkarze podarli wszystkie mandaty i wyrzucili je na trawnik. Rozsypane druczki nie umknęły uwadze policji. - Za zaśmiecanie dostaną kolejne mandaty. Będą też musieli zapłacić poprzednie. Mają na to siedem dni - mówi Arciszewski. Ta ostania kara jest z niższej półki - piłkarze muszą zapłacić po 50 zł. Obu zawodnikom oberwie się też w klubie. - Dziwię się, że ci chłopcy pozwolili sobie na takie zachowanie. Nigdy bym się czegoś podobnego po nich nie spodziewał. Bez rozmowy dyscyplinującej się nie obędzie - zapowiada Mirosław Szuper, jeden z działaczy Unii Hrubieszów. (AK)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama