Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

200 fałszywych rent

Udawałeś chorobę psychiczną, żeby dostać rentę? Zgłoś się na policję - radzą funkcjonariusze z wydziału do walki z korupcją.
Zrobiły tak cztery osoby. I zgodnie z prawem nie poniosą odpowiedzialności za wyłudzenie rent. Policja ma dowody, że świadczenia wyłudziło aż 200 osób. Afera wybuchła po zatrzymaniu w lutym 70-letniego Stanisława D., psychiatry ze szpitala w Radecznicy i jego znajomej, 72-letniej Stefanii P. Policja podejrzewa ich o pomaganie w wyłudzanie rent. Psychiatra wpisywał w dokumentach medycznych wymyślone choroby. Na tej podstawie jego pacjenci dostawali z ZUS i KRUS świadczenia pieniężne. Kobieta pośredniczyła pomiędzy psychiatrą a osobami, które chciały zostać rencistami. Proceder mógł trwać co najmniej kilka lat. W lutym policja po raz pierwszy zaapelowała do fałszywych rencistów, żeby zgłosili się na przesłuchanie. Zgodnie z prawem za korupcję nie ponosi odpowiedzialności osoba, która przyszła na policję i przyznała się, że dała w łapę. - Po naszym apelu zgłosiły się cztery takie osoby i złożyły szczegółowe zeznania - mówi Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Do kilkunastu osób policja dotarła sama. A w takim przypadku nie mogą one liczyć na bezkarność. Zostaną im postawione zarzuty wręczenia łapówek. Śledczy zabezpieczyli dokumentację medyczną, na podstawie której przyznawano renty. Wynika z niej, że fałszywe świadczenia mogło dostać nawet 200 osób. Straty Skarbu Państwa idą w setki tysięcy złotych. (dj)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama