Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Co kryje dolina Tyśmienicy

Naukowcy i regionaliści z południowego Podlasia chcą przeprowadzenia kompleksowych badań archeologicznych doliny rzeki Tyśmienicy.
- W Bełczącu odkryliśmy ślady centrum osadniczego. Znaleźliśmy tam narzędzia krzemienne i przedmioty z okresu brązu. Z kolei w Niewęgłoszu okazało się , że 8 tysięcy lat przed Chrystusem istniała tam osada. Chcieliśmy prowadzić tam wykopaliska wspólnie z Radzyńską Izbą Historyczną, ale nasz projekt został negatywnie oceniony przez komisję z ministerstwa. Nie dostaniemy więc dotacji i sami musimy częściowo sfinansować badania - mówi Mieczysław Bienia, bialski archeolog. Bienia przyznaje, że szczególnie interesuje go teren w dolinie Tyśmienicy. Spodziewa się tu znaleźć kolejne groby z okresu przedrzymskiego. Razem z radzyńskimi regionalistami zabiega o kompleksowe badania archeologiczne na terenie gminy Czemierniki. O to samo walczy Marian Mazurek, historyk który opracowuje monografię gminy. Mazurek przekazał do Muzeum Południowego Podlasia krzemienny toporek, grot oszczepu i miecz Wikingów, który odkupił od jednego z rolników. - Przez wiele lat trzymałem ten miecz w szkole. Pokazywałem go uczniom, mogli go dotknąć. Na kawałek zardzewiałego metalu patrzę inaczej niż inni - mówi Mazurek. -- W dolinie Tyśmienicy osadnictwo kwitło przez wiele epok. Musimy zrobić wszystko, aby zostały tu przeprowadzone kompleksowe badania archeologiczne - dodaje historyk. I przyznaje, iż bardzo liczy na pomoc posła Tadeusza Sławeckiego. Poseł jest prezesem Czemiernickiego Towarzystwa Regionalnego. - W przyszłym roku będziemy obchodzić jubileusz 500-lecia Czemiernik. Wydamy obszerną monografię. Trwają też prace nad planem rewitalizacji osady Czemierniki - mówi Sławecki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama