Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Pasażerowie PKP narzekają na rozkłady

Pasażerowie korzystający z połączeń PKP na południowym Podlasiu narzekają na połączenie Terespol-Szczecin. Fatalnie jeżdżą też pociągi lokalne
Potrafią się spóźniać nawet pół godziny. Z powodu remontu linii kolejowej E 20 na kilka tygodni zmienił się rozkład jazdy. Podróż z Białej Podlaskiej do Łukowa stała się koszmarem. - To jakaś paranoja! Nie możemy już z Białej Podlaskiej jeździć bezpośrednio do Poznania i Szczecina. Musimy jechać zwykłym pociągiem elektrycznym do Łukowa, gdzie przesiadamy się do pośpiesznego relacji Łuków-Szczecin. To skandal. Wielu studentów ma utrudniony dojazd w niedzielę do Warszawy. Trudno teraz zarezerwować miejsce z busie - mówi oburzona pani Maria, domagając się interwencji w tej sprawie. Z powodu prac na szlakach Szaniawy-Łuków, Międzyrzec Podlaski-Sokule, Biała Podlaska rozrz.-Chotyłów-Magdalenka-MałaszewiczePłd. zmienił się rozkład jazdy wielu pociągów. Niektóre lokalne pociągi zostały na całej trasie Terespol-Łuków zawieszone. Pasażerowie mogą się też liczyć z koniecznością podróżowania autobusem, a nie pociągiem, bo wprowadzona została zastępcza komunikacja. Skutek: opóźnienia w podróży sięgają nawet godziny, gdyż autobus musi jeździć drogami okrężnymi, docierając do wszystkich stacji. I tak będzie do 12 maja. Wówczas zostaną przywrócone zawieszone na czas prac połączenia. Lech Ogórkiewicz, dyrektor Lubelskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, przyznał nam, że ta obecna sytuacja uderza także w jego zakład. -Tracimy na tym, bo przegrywamy z konkurencją. Ale remont jest konieczny. W przyszłości pociągi będą mogły jeździć z prędkością 160 km na godz. - mówi dyrektor Lech Ogórkiewicz, dyrektor Lubelskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. (pim)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama