Tor jest już gotowy i czeka na maniaków wraków. Cel jest jeden - przejechanie jak największej liczby okrążeń samochodem, który "lata świetności” ma już dawno za sobą. "Ale kto zabroni trochę poobijać kolegę jadącego obok. Każdy marzył o tym, aby choć trochę zepchnąć jadący na drodze samochód. Tu będzie można. Stuknąć, popchnąć, poobijać - tor należeć będzie do Was”- piszą organizatorzy na facebookowym fanpage'u wydarzenia.
To pierwsza taka motoryzacyjna zabawa w regionie. - Jak się przyjmie, będą kolejne - zapowiada pomysłodawca Łukasz Szczerbetka. - Tor jest dosyć długi, usypaliśmy hopkę (wzniesienie-przyp. red.), wciągnęliśmy też kilka zdezelowanych samochodów. Będzie się działo - podkreśla organizator.
Rejestracja uczestników rozpocznie się o godz. 12:00. A dwie godziny później wraki wyruszą w pierwsze biegi kwalifikacyjne.
- Jesteśmy przygotowani na 40 załóg - precyzuje Szczerbetka. - Oprócz rywalizacji liczy się dobra zabawa i zasady fair play-dodaje. Najlepsza trójka otrzyma puchary oraz upominki od sponsorów. - Będzie też specjalne trofeum dla załogi kobiecej - zachęca pan Łukasz. Organizatorzy przygotowują strefę kibica i park maszyn. Na miejscu będzie grill i piwo.
Start 19 lipca o godzinie 12.00 w Sławacinku Nowym 11a. Wjazd kosztuje 5 zł.
"Wrak Race" pod Białą Podlaską. Wyścig zdezelowanych aut
"Masz wraka to wyciągnij go z krzaków, podrasuj furę i przyjedź do nas na tor. Pobaw się jak nigdy dotąd - zachęcają organizatorzy imprezy motoryzacyjnej Wrak Race, która już w sobotę odbędzie się pod Białą Podlaską.
- 15.07.2014 18:30

Reklama













Komentarze