Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Bialscy przewoźnicy jadą manifestować

Kolejki na granicach rosną w oczach, a firmy transportowe liczą straty. Przewoźnicy z południowego Podlasia postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.
Edward Leszczyński pracuje w branży od 19 lat. - Nigdy jeszcze nie było tak źle - mówi właściciel firmy transportowej \"Europtir” z Międzyrzeca Podlaskiego. - Gwałtownie spada rentowność firm. Konkurencja ze Wschodu wypiera nas z rynku, bo ma większe przywileje. Inne państwa potrafią promować transport. My musimy upominać się o swoje. Podlascy przewoźnicy będą się upominać już dziś. - Jedziemy do Warszawy, aby przekazać nasze listy premierowi - mówi Leszczyński. Wyjazd na manifestację organizuje Sławomir Kostjan, dyrektor Ogólnopolskiego Stowarzyszenia na rzecz Obrony Przewoźników. - Jesteśmy źle traktowani przez celników i inne służby, lekceważy się nasze problemy - wylicza Kostjan. - Chcemy, by przestano nas traktować jak powietrze. Dyskusja toczy się tylko wokół Euro 2012, nikt nie rozmawia o potrzebach transportu drogowego. A to przecież my dostarczamy najwięcej pieniędzy na budowę i utrzymanie dróg - podkreśla Kostjan. Przewoźnicy z sześciu organizacji regionalnych dołączyli się do apelu \"Porozumienia Białowieskiego”. Dziś przedstawiciele firm transportowych przekażą swoje żale i oczekiwania premierowi. W listach do Donalda Tuska piszą m.in., że kolejki na wschodniej granicy są kompromitacją państwa. - \"To upodlenie ludzi koczujących w szoferkach. Dla przedsiębiorców, to plaga strat finansowych liczonych w dziesiątkach milionów złotych każdego miesiąca” - czytamy w listach. Kilka dni temu przewoźnicy chcieli spotkać się z rzecznikiem praw obywatelskich. Zamierzali poprosić go o wsparcie. Jednak w ostatniej chwili rzecznik odwołał spotkanie. - Rzecznik już występował w tej sprawie do ministra infrastruktury. W czasie blokady wschodniej granicy przypominał rządowi, że tracą na tym polskie przedsiębiorstwa - mówi Stanisław Wileński, rzecznik prasowy Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Południowe Podlasie to zagłębie transportowe. W Białej Podlaskiej i powiecie zarejestrowanych jest kilkanaście dużych firm transportowych i spedycyjnych. W Białej Podlaskiej ma swoją siedzibę Ogólnopolskie Stowarzyszenie na rzecz Obrony Przewoźników. Organizacja skupia prawie 300 firm zawiadujących tysiącem ciężarówek.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama