Obu mężczyzna zatrzymano w niedzielę wieczorem, w miejscowości Radzięcin w gminie Frampol. W pobliżu odbywał się festyn, więc policjanci z drogówki kontrolowali kierowców. Zatrzymali również jeepa. Okazało się, że kierowca terenów jest kompletnie pijany.
- Podczas badania stanu trzeźwości 37-latka z gm. Frampol, alkomat wykazał 2 promile alkoholu - mówi Milena Wardach, oficer prasowy biłgorajskiej policji. - Jak się okazało mężczyzna przewoził troje pasażerów. Była to rodzina z gminy Frampol. 37-letni ojciec oraz jego dwójka dzieci w wieku 4 i 9 lat.Maluchy jechały bez fotelików. Ich ojciec był pijany. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Na miejsce wezwano matkę dzieci, która zajęła się maluchami. Kobieta zajęła się również samochodem pijanego kolegi.
- Jak się okazało nieodpowiedzialny ojciec, kiedy był jeszcze trzeźwy zabrał dzieci na odbywający nieopodal festyn - dodaje Wardach.
Kierowca jeepa odpowie przed sądem za jazdę po pijanemu. Odpowiedzialności nie uniknie również ojciec dzieci.
Reklama
Pijani wieźli małe dzieci. Wracali z festynu
Kompletnie pijany ojciec opiekował się dwójką swoich dzieci. Jechał z nimi samochodem, jako pasażer. Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Autem kierował jego kolega, który również był pijany.
- 28.07.2014 10:43

Reklama













Komentarze