Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Światełko w tunelu: bezpieczniej na torach

Będzie bezpiecznej na niestrzeżonych przejazdach kolejowych. Interweniowaliśmy w sprawie przejazdu w Porosiukach.
O sprawie pisaliśmy w czerwcu, chodzi o zmodernizowane perony dworcowe na podlaskim fragmencie trasy E-20, które są tak wysokie, że zasłaniają kierowcom przejeżdżającym przez pobliski przejazd widok na tory. Jeden z dyrektorów firmy prowadzącej prace modernizacyjne tłumaczył wówczas, że to specjaliści wyliczali parametry przejazdu i wszystko jest dobrze. Tymczasem ludzie korzystający z przejazdu w Porosiukach narzekają. - Jechaliśmy skodą do Porosiuk, trzeba było przejechać przez tory. Ze swojego miejsca pasażera widziałem, że nowo wzniesione perony ograniczają kierowcy widoczność. Z wysokości fotela samochodu osobowego nie widać, czy nie nadjeżdża pociąg. PKP powinno to uwzględnić i zadbać o poprawę widoczności na przejeździe w Porosiukach - uważa Zbigniew Makaruk z Białej Podlaskiej. - Coraz więcej mieszkańców okolicznych miejscowości korzysta z tego przejazdu. Po modernizacji podlaskich odcinków torów pociągi będą jeździły szybciej i zrobi się bardzo niebezpiecznie. Musimy walczyć, aby był to strzeżony przejazd. Potrzebna jest też poprawa widoczności przy dojeździe do torów - uważa Krystyna Kuśmierczyk, sołtys wsi Jaźwiny. Dwaj pracownicy bialskiego Urzędu Gminy pokonywali dwa dni temu sporne miejsce. - Opadająca skosem siatka odgradzająca peron od szyn zasłania mi widoczność. Nie mogę stwierdzić, czy coś szybko po torach nie nadjeżdża - mówi siedzący za kierownicą Józef Bilko, który podjechał do przejazdu od strony Białej Podlaskiej i zatrzymał się tuż przed linią kolejową. Gdy urzędnicy zawrócili za przejazdem i skierowali się ku miastu od strony Jadźwin, sytuacja się powtórzyła. - Trzeba bardzo wytężać wzrok, spodziewając się pociągu jadącego od strony Międzyrzeca. Zza wysokiego peronu nie widzę, czy nie pędzi tamtędy pośpieszny - dodaje. - Poza tzw. krzyżem św. Andrzeja ustawionym przed przejazdem nie ma innych dodatkowych znaków - pulsujących świateł czy sygnalizacji dźwiękowej - dziwi się Grzegorz Głuch. Ale nasza interwencja poskutkowała! - Przejazd będzie miał sygnalizację dźwiękową i półrogatki. PKP czyni starania, by poprawić bezpieczeństwo na tym przejeździe. Jeśli się uda, przejazd w Porosiukach będzie zmodernizowany do końca października - wyjaśnia Monika Sroka, pełniąca obowiązki rzecznika spółki PKP Energetyka w Warszawie, która przyznaje, że po serii tragicznych wypadków na niestrzeżonych przejazdach kolejowych w kraju, działania modernizacyjne będą przyśpieszone.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama