Wakacje to okres bardzo trudny dla centrów krwiodawstwa.
Maria Kolesiewicz
06.08.2008 12:55
Rośnie liczba wypadków i zabiegów wymagających transfuzji, osoby oddające honorowo krew wyjeżdżają na wakacje. Dlatego apele o oddawanie krwi są cały czas aktualne.
Pan Roman oddał krew dla swojego kuzyna, który został ranny w wypadku.
- Ja mam grupę krwi AB, kuzyn ma inną. Poszedłem krew oddać, bo mówiono, że potrzebna jest dla niego. Ale przecież tak faktycznie moja krew będzie dla kogoś innego... - dziwi się pan Roman.
- Potrzebna jest każda grupa krwi - mówi Elżbieta Budzińska z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie. -
Często prosimy rodzinę, żeby oddała krew dla swojego bliskiego. Nie musi ona być zgodna z jego grupą. Po prostu uzupełni nasze zapasy i może uratuje życie innego pacjenta. Rodzina dostaje zaświadczenie, że dla \"ich” chorego została oddana krew. W sytuacji krytycznej, jeśli brakuje danej grupy, a zabieg nie jest pilny, odkłada się go. Przy zagrożeniu życia krew musimy mieć, również sprowadzając ją z innych placówek.
Jednak nie wszystkie osoby, które się zgłaszają, krew mogą oddać.
- Jestem zdrowa i młoda, zgłosiłam się do stacji krwiodawstwa, bo potrzebna była krew dla mojej koleżanki. Niestety, nie mogłam jej oddać - mówi pani Monika, która czuje się tym nieco skonsternowana. Okazało się bowiem, że honorowym dawcą nie może zostać każdy, choć pozornie spełnia ten podstawowy warunek - jest zdrowy. Tymczasem pani Monika waży poniżej wymaganej normy i, mimo jej szlachetnych intencji, krwi od niej nie pobrano.
Pobieranie krwi odbywa się zgodnie ze wszystkimi procedurami - osoby zgłaszające się są zbadane przez lekarza, wykonuje się podstawowe badania krwi i dopiero wtedy - po zakwalifikowaniu - można zostać dawcą.
- Krew, którą pobieramy, jest dokładnie badana, podobnie jak dawca - mówi Elżbieta Budzińska. - Czasem właśnie tu okazuje się, że ktoś choruje na WZW typ \"C”, albo że ma nietypową i bardzo rzadką grupę krwi. Ta pierwsza osoba już nie może być krwiodawcą, ale dzięki nam podejmuje specjalistyczne leczenie.
• pełnoletnia do 60 roku życia, jeśli oddaje ją pierwszy raz, jeśli kolejny - do 65 roku życia
• ważąca minimum 50 kg
• która nigdy nie chorowała na wirusowe zapalenie wątroby
• niechorująca na żadną chorobę przewlekłą - cukrzycę, astmę, choroby układu krążenia. Ci, którzy mają problemy z bardzo niskim ciśnieniem, nie zostaną dawcami
• która w ciągu ostatnich
6 miesięcy nie przechodziła żadnych zabiegów chirurgicznych, nawet takich, jak drobna rana głowy czy nogi, którą należało zszyć
• która w ciągu ostatnich
6 miesięcy nie miała wykonanego tatuażu, przekłucia uszu i innych części ciała
• która w ostatnim czasie nie przechodziła szczepień ochronnych, a aktualnie nie przyjmuje żadnych leków i ostatnio ich nie brała.
Elżbieta Budzińska z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie
Ci, którzy oddają krew, mają u nas zrobione badania bezpłatnie, dostają tzw. krew-kartę. Ona w razie potrzeby przyspiesza podanie krwi. Jest bardzo dużo wypadków komunikacyjnych, oznaczoną grupę powinni mieć policjanci, żołnierze. Dobrze by było, żeby każdy z nas taki dokument nosił w dowodzie osobistym.
Komentarze