Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kierowca uciekł w pole i schował się w stercie słomy

Pijany sprawca kolizji drogowej próbował uniknąć kary. Kiedy poszkodowany w stłuczce wezwał policję, uciekł w pole i schował się w stercie słomy. Tam znaleźli go mundurowi.
Kierowca uciekł w pole i schował się w stercie słomy
Do kolizji doszło przed północą na trasie krajowej nr 2. Z podporządkowanej drogi w Woskrzenicach Dużych wyjechał osobowy opel. Zderzył się, z ciężarową scania z naczepą. Auta zostały uszkodzone, ale kierowcy nie odnieśli obrażeń.

- Według relacji kierującego scanią, z opla wysiadł mężczyzna, który przyznał że jest po piwie i chciałby się z nim dogadać - mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji. - Kiedy zobaczył, że kierowca na to nie przystanie, uciekł na pobliskie pole.

Wezwani na miejsce policjanci zabrali się za poszukiwania sprawcy kolizji. Poszkodowany w stłuczce wyjaśnił, że uciekł on w stronę ścierniska. Mundurowi włączyli latarki i zaczęli przeczesywać pole. Zauważyli ruch w stercie słomy i wyciągnęli z niej mężczyznę - kierowcę opla. 54-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama