Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gdy leje się krew na giełdzie

Rozmowa z Robertem Wolaninem z Domu Maklerskiego IDM SA w Lublinie
- Ruch jest rzeczywiście spory, ale mało kto sprzedaje swoje walory. Natomiast wiele osób rzuciło się kupować akcje. Zgodnie ze starą maklerską maksymą \"Kupuj wtedy, gdy leje się krew na giełdzie”. Jest okazja, by zainwestować w akcje małych i średnich firm - tutaj nie ma takiej presji na spadki, jak w przypadku dużych firm. - Tracą. Najbardziej posiadacze akcji i funduszy akcyjnych, najmniej tracimy na funduszach obligacji. To już piąty kwartał spadków na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Tego jeszcze nie było. Ale gwałtowne i nieuzasadnione zmiany cen wskazują, że mamy do czynienia z ostatnim etapem bessy. - Zachować spokój. Na pewno nie pozbywać się w tej chwili swoich walorów, bo to tylko pogłębi nasze straty. Jesteśmy w tej chwili zależni od rynku amerykańskiego. A Amerykanie zrobią wszystko, by zażegnać kryzys.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama