Na ochroniarzy pilnujących dostępu do sektora buforowego oddzielającego miejsca dla gospodarzy od pustych miejsc dla gości posypały się kamienie i butelki. Kibice rzucili w kierunku ochrony także przenośna plastikową toaletą. Ochrona odpowiedziała gazem łzawiącym.
Pod wejście na stadion od strony rzeki policja skierowała grupę funkcjonariuszy prewencji uzbrojonych w broń gładkolufową.
Na teren stadionu podjechała karetka pogotowia by udzielić pomocy ochroniarzom, którzy ucierpieli przy rozpylaniu gazu.
Mecz został zakwalifikowany jako spotkanie podwyższonego ryzyka i jego organizatorzy zapowiadali, że wystawią większa liczbę ochroniarzy.
Na stadion mieli dostać się tylko ci widzowie, którzy posiadają kartę kibica lub na miejscu wypełnią wniosek o jej wydanie.
Mimo to, na stadion bez problemu dostali się również, ci którzy za bilet nie zapłacili. Przeskakiwali oni ogrodzenie koło nieczynnej betonowej budki z numerem 6.
Kilka minut po godz. 17.00 na stadion dotarła grupa kibiców z Łodzi eskortowanych przez policję od strony dworca PKP.
(drs)
Komentarze