Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Okulary odejdą w niepamięć

Rozmowa z Kazimierą Policzkiewicz, specjalistą chorób oczu
- Może przede wszystkim to, że soczewki są dla wszystkich. Zakłada się je nawet niemowlętom, jeśli jest taka potrzeba. - Tak, są zalecane z powodu wad wzroku, ale i są soczewki terapeutyczne, np. zakładane w celu ochrony rogówki, są wreszcie soczewki dla osób niemających wad ani chorób oczu, a stosowane ze względów kosmetycznych. Choć te ostatnie również mogą maskować jakiś defekt. - Ostatnio są produkowane z bardzo dobrych materiałów, przepuszczają wystarczającą ilość tlenu, a to jest bardzo ważne. Są z materiałów biokompatybilnych, to znaczy, że płaszczyzna, która dotyka tkanki oka, jest dla niego zdrowa. Ostatnio soczewki wytwarza się w kształcie odpowiadającym kształtowi rogówki, czyli jest możliwość indywidualnego doboru. - Tak twierdzą producenci. Jednak ja uważam, że lepiej na noc je zdejmować. - Na przykład wtedy, kiedy jest duża różnica wady między jednym a drugim okiem. Jednak to rodzice małym dzieciom zakładają soczewki i oni powinni być przez lekarza przeszkoleni. - Trzeba im poświęcić przynajmniej 15 minut dziennie. Dziś materiały, z których je wykonano są bardzo bezpieczne. Jeśli występują powikłania, to nie z powodu ich jakości, a z powodu wady użytkowania. - Można stosować makijaż, można pływać, choć tu zaleca się wkładanie soczewek jednorazowych, bo czystość naszych akwenów pozostawia wiele do życzenia. Radzę też na basen czy do morskich kąpieli nakładać gogle, żeby silna fala nie wymyła soczewki, jeśli ktoś w tym momencie ma otwarte oczy. Są bardzo polecane narciarzom, rowerzystom etc. - nie stłuką się tak, jak okulary.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama