Najtrudniejszy do zniesienia jest widok zabitych dzieci. Kamil z Włodawy o wizytach w Buczy i pomocy dla Ukrainy
Strach pojawia się dopiero wtedy, gdy stamtąd wyjadę. Bo gdy tam jestem, to skupiam się na czymś innym. Staram się go wyprzeć w jakiś sposób, żeby nie przeszkadzał w tym co robię – rozmowa z Kamilem Piątkiem z Włodawy, wolontariuszem jeżdżącym z transportami humanitarnymi dla cywili i żołnierzy broniących Ukrainy.
22.04.2022 10:50