Rower elektryczny - czy to tylko wymysł dla leniwych?
Każdy zapalony kolarz, na wzmiankę o rowerze elektrycznym krzywi się i pomstuje na
lenistwo tych, którzy decydują się na jeżdżenie tego typu jednośladem. “Przecież to jest
zaprzeczenie idei kolarstwa i sportu w ogóle...” - mówi. W sporcie chodzi przecież o to, żeby
pokonywać swoje bariery, przeciwności, osiągać coraz lepsze wyniki i satysfakcję z
progresu. No właśnie... a co z tymi, którzy przez różne dysfunkcje nie są w stanie poruszać
się na zwykłych rowerach? Czy powinniśmy odmówić im tej możliwości?
15.01.2019 12:23