Sprawdziliśmy fiata stilo w ekstremalnych warunkach
Płyty poślizgowe, hamulec ręczny niespodziewanie zaciągany przez instruktora, ostre hamowanie z prędkości 180 km/h, gwałtowne manewry przy 120 km/h, quasi \"test łosia” na płycie poślizgowej
- oto egzaminy, jakie musiał zdać fiat stilo podczas wymagających testów na wojskowym lotnisku
w Sochaczewie. Egzaminującymi byli dziennikarze wspomagani przez instruktorów z Akademii Jazdy Fiata.
20.02.2002 19:12