Ake Edwardson \"Niebo to miejsce na ziemi\"
Zaczyna się dość niewinnie. Mężczyzna zwabia do samochodu dzieci z przedszkolnego placu zabaw, chwilę z nimi rozmawia i zanim je wypuści, zostawia sobie jakąś ich rzecz: piłkę, zegarek, pluszaka. Dzieci opowiadają o spotkaniu z \"wujkiem\" swoim rodzicom, ale ci nie do końca im wierzą - wszak dzieci mają bujną fantazję. Kilku decyduje się jednak zawiadomić policję. Okazuje się, że takich zgłoszeń z każdym dniem przybywa, gdyż kolejne dzieci opowiadają o dziwnym spotkaniu z nieznajomym.
16.05.2012 11:55