Martha Marcy May Marlene, reż. Sean Durkin (recenzja)
Film reklamowany jest jako psychologiczny dreszczowiec, choć to myląca etykieta. \"Martha Marcy May Marlene\" to owszem psychologiczny, ale dramat. Dramatycznych zwrotów akcji i suspensu przykuwającego nas do fotela tutaj nie ma. Mimo to film ze wszech miar wart jest polecenia.
03.09.2012 14:18