Puszka z datkami na leczenie 13-letniego Adasia Iwanejki zniknęła z jednego z punktów w Biłgoraju, który od początku wspiera zbiórkę dla chłopca. Sprawa została zgłoszona na policję. Rodzina nie kryje bólu i rozgoryczenia.
To dramatyczny wyścig z czasem. 12-letni Adaś choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a – nieuleczalną chorobę genetyczną, która stopniowo odbiera mu siłę, sprawność i szansę na samodzielne życie. Chłopiec zakwalifikował się do terapii genowej, która może zatrzymać postęp choroby, jednak koszt leczenia przekracza możliwości rodziny. Do zebrania brakuje jeszcze ponad 5 milionów złotych.
W Lublinie uczą studentów medycyny nie tylko leczenia i wykrywania chorób, ale przede wszystkim empatii. Będą tańczyć i śpiewać, nie w kitlach, a na scenie i to w słusznej sprawie.
W Lublinie rusza charytatywna zbiórka zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Dochód z akcji zostanie przeznaczony na leczenie Frania Styły, chłopca chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD) – ciężką, genetyczną chorobę powodującą postępujący zanik mięśni.
Podczas koncertu będzie zbiórka pieniędzy na leczenie 7-miesięcznego Frania Styły, u którego zdiagnozowano dystrofię mięśniową Duchenne’a. Koszt leczenia w Stanach Zjednoczonych to aż 16 milionów złotych.
„W te święta marzymy tylko o zdrowiu naszego synka” – mówią rodzice 2-letniego Szymona Zelenta, z prośbą o pomoc w uratowaniu jego życia. Chłopiec cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a i jedyną jego nadzieją jest terapia genowa dostępna w USA... za 15 milionów złotych.