Jurij Szatałow (Górnik Łęczna): Przed przerwą nie było nas na boisku
Górnik Łęczna w piątkowy wieczór przegrywał w Pruszkowie z tamtejszym Zniczem 0:2, ale zdołał wrócić do gry i uratować remis. Po końcowym gwizdku sędziego trudno było jednak zobaczyć radość zielono-czarnych, którzy wciąż pozostają w strefie spadkowej. Jak spotkanie podsumował trener Jurij Szatałow i zawodnik Bartosz Biedrzycki?
25.04.2026 09:16
1
1