W czwartek piłkarze trenera Jurija Szatałowa zakończyli mikrocykl przed domowym meczem z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. W piątkowy wieczór zielono-czarnych czeka bardzo trudne zadanie. Beniaminek przyjedzie do Łęcznej z zamiarem zwycięstwa i ma ku temu podstawy, bo obecnie zajmuje znakomite trzecie miejsce w Betlic I Lidze.
Górnik jest na zupełnie innym biegunie. Nazwa drużyny od dawna świeci się na czerwono, bo zespół jest w strefie spadkowej. Chcąc się z niej wydostać piłkarze z Łęcznej muszą szukać punktów w każdym meczu, bez względu na to czy grają z ekipą z czołówki, środka tabeli, czy dolnych rejonów.
Z tygodnia na tydzień szansę łęcznian na utrzymanie są coraz mniejsze. Dlatego przez piątkowym meczem rozmowę z zawodnikami przeprowadził Grzegorz Szkutnik.
– Dziś po ostatnim treningu przed meczem z Pogonią Grodzisk Mazowiecki stanęliśmy razem w kółku. Ja, sztab i drużyna Górnik Łęczna. Padło z moich ust kilka prostych słów, o odpowiedzialności, wierze i walce do końca – napisał Szkutnik w mediach społecznościowych. – Przed nami dziewięć meczów. Dziewięć finałów. Wiem, ile pracy ta drużyna wykonuje każdego dnia. Wiem, ile jest w niej determinacji i jak bardzo chce. Jutro wychodzimy na boisko razem. I razem będziemy walczyć o każdy punkt. Wierzę w ten zespół – dodał sternik Górnika.
Początek piątkowego spotkania zielono-czarnych z ekipą z Grodziska Mazowieckiego o godzinie 20.30. Spotkanie będzie można obejrzeć na antenie TVP Sport oraz w internecie pod adresem sport.tvp.pl.














Komentarze