Motor Lublin zakończył zgrupowanie w Turcji i wrócił do Polski. Od poniedziałku żółto-biało-niebiescy będą przygotowywać się do pierwszego w 2026 roku meczu o punkty.
Bardzo smutne wieści dla fanów i całego środowiska Motoru Lublin. 22 stycznia, w dniu swoich 95. urodzin zmarł Pan Stanisław Żelazny – najstarszy kibic żółto-biało-niebieskich
Ostatnie transferowe plotki mogły wlać wiele niepokoju w serca kibiców Motoru Lublin. Nie dość, że w zimowym okienku transferowym do tej pory do żółto-biało-niebieskich nie dołączył nikt, to dodatkowo spekulowano o odejściach z klubu po zakończeniu sezonu. Na szczęście w środę późnym wieczorem pojawiła się jedna bardzo pozytywna informacja
Motor Lublin szlifuje formę przed powrotem na boiska PKO BP Ekstraklasy, a w mediach pojawiają się kolejne plotki o ewentualnych osłabieniach żółto-biało-niebieskich
W najbliższych dniach odbędą się mecze reprezentacji narodowych, zarówno tych pierwszych, jak i młodzieżowych. W trakcie przerwy w rozgrywkach na zgrupowania poszczególnych drużyn udało się pięciu przedstawicieli Motoru Lublin
W sobotę Motor Lublin po emocjonującym meczu zremisował na własnym stadionie z Wisłą Płock 1:1. Lublinianie przez długi czas byli bardzo nieskuteczni, a gdy już trafili po raz drugi do siatki rywala sędzia Damian Sylwestrzak po analizie VAR anulował trafienie. W poniedziałek żółto-biało-niebiescy pokazali treść pisma jakie zostało wysłane do Kolegium Sędziów Polskiego Związku Piłki Nożnej
W poniedziałek Departament Logistyki Rozgrywek wyznaczył terminy trzech zaległych spotkań PKO Bank Polski Ekstraklasy
Niemal 11 tysięcy widzów zasiadło na Motor Lublin Arenie by dopingować żółto-biało-niebieskich w starciu z Wisłą Płock
Po niezwykle emocjonującym meczu Motor Lublin zremisował u siebie z Wisłą Płock. Po końcowym gwizdku kibice żółto-biało-niebieskich mają prawo odczuwać niedosyt. A jak spotkanie oceniają szkoleniowcy obu ekip?
Niesamowite rzeczy działy się w meczu Motoru Lublin z Wisłą Płock. Zespół trenera Mateusza Stolarskiego w pierwszej połowie kompletnie zdominował wicelidera. Żółto-biało-niebiescy prowadzili jednak tylko jednym golem, choć równie dobrze mogli trzema. W drugiej połowie „Nafciarze” dość szczęśliwie doprowadzili do remisu, a w końcówce po analizie VAR sędzia Daniel Sylwestrzak nie uznał drugiej bramki dla lublinian
Górnik Łęczna wciąż bez ligowego zwycięstwa. Tym razem podopieczni trenera Kamila Kieresia przegrali w Mielcu z tamtejszą Stalą 0:2, a rywalom na zdobycie obu bramek wystarczyło zaledwie 15 minut