niedziela, 23 kwietnia 2017 r.

Biłgoraj

Prokuratura sprawdzi, jak poseł PiS zdawał egzamin. "Nie kupiłem prawa jazdy"

Dodano: 20 kwietnia 2017, 11:34

Karta egzaminacyjna Piotra Olszówki, którą anonimowy autor dołączył do e-maila o rzekomym kupieniu prawa jazdy przez posła PiS
Karta egzaminacyjna Piotra Olszówki, którą anonimowy autor dołączył do e-maila o rzekomym kupieniu prawa jazdy przez posła PiS

W tym tygodniu śledczy mają przesłuchać pierwszych świadków w sprawie posła Piotra Olszówki (PiS). Chodzi o aferę dotyczącą handlu prawami jazdy w Starostwie Powiatowym w Biłgoraju. Prokurator ma wątpliwości, czy polityk legalnie zdobył swoje uprawnienia.

– Prowadzimy śledztwo dotyczące ewentualnych nieprawidłowości przy wydawaniu praw jazdy w Biłgoraju – wyjaśnia Bartosz Wójcik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu. – Mamy informacje mogące świadczyć, że przy uzyskiwaniu uprawnień kategorii A i C przez posła również mogły wystąpić nieprawidłowości.

Jeden z najważniejszych świadków to Krzysztof L. – główny bohater afery korupcyjnej w biłgorajskim starostwie. Mężczyzna pracował w Wydziale Komunikacji i Drogownictwa. Zdaniem śledczych kierował również grupą, która handlowała prawami jazdy. Nielegalny proceder miał trwać w latach 2011-2015. Krzysztof L. usłyszał ponad 170 zarzutów dotyczących przyjmowania łapówek w zamian za uzyskanie uprawnień. Kolejne 615 zarzutów dotyczy fałszowania i posługiwania się podrobionymi dokumentami. Urzędnikowi zarzucono w sumie prawie 800 przestępstw. Śledztwo dotyczące Krzysztofa L. i jego kompanów zakończyło się aktem oskarżenia. Sprawą zajmuje się Sąd Okręgowy w Zamościu.

Ze śledztwa dotyczącego urzędnika wyłączono do odrębnych postępowań wątki dotyczące kilkudziesięciu innych osób. W jednym z nich pojawia się właśnie poseł PiS – Piotr Olszówka. Jego przyszłość zależy w dużej mierze od zeznań Krzysztofa L.

– Zamierzamy go przesłuchać w tym tygodniu – zapowiada prokurator Wójcik. – Później przesłuchamy innych świadków. Dopiero wówczas ocenimy, czy są podstawy do stawiania posłowi zarzutów, a jeśli tak, to jakich.

– Te informacje to stek bzdur. Nie kupiłem prawa jazdy – mówił Dziennikowi Piotr Olszówka.

Szerzej nie chce jednak komentować sprawy. Zapowiedział wystosowanie specjalnego oświadczenia. Do zamknięcia tego wydania Dziennika jednak go nie otrzymaliśmy.

(toma)

Zobacz także: Czy znasz lubelskich polityków?

QUIZ

Czy znasz lubelskich polityków?

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (dzisiaj o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wychodzi na to, że Jaśniepanom wszystko wolno. Nawet jak "pierwszy sort Polaków" kradnie, daje łapówki, robi przekręty, to i tak robi to dla dobra ojczyzny i dla zbawienia świata całego.
Rozwiń
Gość
Gość (dzisiaj o 05:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A, to może dlatego tak chętnie lata z Rzeszowa do Wawy samolotem. Nie ufa swoim umiejętnościom za kółkiem? Może to i lepiej...
Rozwiń
Gość
Gość (wczoraj o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro egzamin oblał, prawo jazdy dostał i nie zapłacił pieniędzmi, to pewnie dał d..y! :)
Rozwiń
Gość
Gość (wczoraj o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rewolucja!!!!! Kodziarstwo nawet Pana Boga wzywa na pomoc, byleby dorwać się do koryta! Ateiści, zwolennicy aborcji i eutanazji, nie dbający o żadne przykazanie, a mający w pogardzie wszystkie...ci wszyscy odszczepieńcy od normy wzywają Najwyższego!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (wczoraj o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oni tz. PiS mają daleko w ..... prawo i spawiedliwość
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24