wtorek, 20 lutego 2018 r.

Kraj Świat

Dramatyczna pomyłka lekarska. To nie była psychoza [wideo]

Dodano: 4 lutego 2018, 15:26

Dramatyczna w skutkach, błędna diagnoza lekarska. 24-letnia kobieta doznała udaru mózgu, a udzielający pomocy lekarze zdiagnozowali u niej psychozę i skierowali na dalsze leczenie psychiatryczne. Dlaczego kobieta tak długa musiała czekać na prawidłowe rozpoznanie choroby?

Nocny dramat

Marzena Mojecka ma 24 lata. Ma dwójkę dzieci. W nocy młoda kobieta źle się poczuła. - Zaczęło się w nocy, nie mogłam wstać z łóżka i wymiotowałam - wspomina zdarzenie kobieta.

Gwałtowne wymioty i utrata mowy to jedne z objawów udaru mózgu. Ratownicy medyczni, którzy przybyli na miejsce, w kartę szpitalną jako rozpoznanie wpisali jednak ostrą psychozę i zlecili konsultację psychiatryczną.

– Jak przyjechało pogotowie, powiedziałam im, że córka wymiotuje i nie mówi. Zaczęli ją badać. Stwierdzili, że neurologicznie jest tu wszystko dobrze, wspomina matka pani Marzeny.

Dało się pomóc szybciej

Karetka pogotowia przewiozła pacjentkę do szpitala, na którym był oddział udarowy. Lekarz dyżurujący wezwał jednak psychiatrę, a nie neurologa. Dziennikarka Uwagi! zapytała ordynatora, dlaczego lekarz nie zlecił w tym przypadku badania tomografem.

- Spytałem tego lekarza, czemu nie zlecił badania tomografem. Stwierdził, że powodem tego było nadmierne pobudzenie pacjentki, a do tego badania powinna być spacyfikowana, czyli powinny być podane leki, mówi dr Jerzy Pieniążek, Dyrektor Naczelny Wojewódzkiego Szpitala specjalistycznego nr 4 w Bytomiu.

Taką praktykę skonsultowaliśmy z lekarzem psychiatrą z innej placówki. - Na pewno zleciłabym tomografię komputerową, podejrzewałabym udar mózgu, jego lewej komory, co sugeruje zanik mowy. Na pewno nie wszczęłabym żadnego badania psychiatrycznego. Psychoza odpada, bo nie ma takiej możliwości, by się zaczęła z dnia na dzień. W tym opisie nie ma nic, co mogłoby na nią wskazywać, komentuję sprawę dr Marzena Pelc Dymon, psychiatra kliniczny ze Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie.

Prawidłowa diagnoza po 12 dniach

Pani Marzena została wypisana ze szpitala po kilku godzinach. Po jego opuszczeniu, kobieta przez 12 dni przyjmowała leki zapisane przez psychiatrę. Objawy nie ustępowały więc zaniepokojona rodzina postanowiła działać na własną rękę. W innym szpitalu opłaciła badanie rezonansem magnetycznym, który jednoznacznie wskazał na udar mózgu. Pacjentka w trybie pilnym trafiła na oddział udarowy.

- Gdyby udar był zdiagnozowany w pierwszej dobie, to ona by z tego na pewno wyszła. Właściwe leczenie zaczęło się jednak dopiero kilkanaście dni później i dlatego są takie efekty, mówi Beata Buczkowicz, krewna pani Marzeny.

Nowe życie

Pani Marzena po udarze uczy się życia na nowo. Ćwiczy mowę oraz pisanie. Jest bardzo zdeterminowana by powrócić do normalnego funkcjonowania. Głównie dla dwójki swoich małych rzeczy. - Najgorsze jest, że nie umiem z dziećmi rozmawiać. Bardzo bym tego chciała, kończy zrozpaczona pani Marzena.

Rzecznik Praw Pacjenta potwierdza informację, że pacjent w przypadku wątpliwości złej diagnozy może zażądać konsultacji innego lekarza, także dodatkowego badania. Lekarz może odmówić, ale na żądanie pacjenta musi taką odmowę zapisać w karcie pacjenta.

Czytaj więcej o: zdrowie lekarze
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 lutego 2018 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lekarze chcą tylko coraz więcej zarabiać a odpowiedzialności brak. Proszę bardzo niech zarabiają więcej ale każdy ma mieć obowiązkową polisę OC i w takich przypadkach to z niej byłyby wypłacane odszkodowania. A zakład ubezpieczeń za wypłatę podnosiłby lekarzowi składkę za ubezpieczenie i każdy lekarz o tym wiedząc by się pilnował. A tak raj
Rozwiń
Gość
Gość (5 lutego 2018 o 06:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Teraz takich mamy lekarzy, że lepiej samemu się leczyć.
Rozwiń
Gość
Gość (4 lutego 2018 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co wy tu ludzie piszecie !!! Szpitale sa teraz takie ,, sa bardzie chorzy a ty zdychaj ,, już to słyszałam na własne uszy Ale o podwyżki sie pierwsze kluca ,dziady
Rozwiń
bedi
bedi (4 lutego 2018 o 18:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Rzecznik Praw Pacjenta potwierdza informację, że pacjent w przypadku wątpliwości złej diagnozy może zażądać konsultacji innego lekarza, także dodatkowego badania. Lekarz może odmówić, ale na żądanie pacjenta musi taką odmowę zapisać w karcie pacjenta." A co jeśli pacjent ma zaburzenia mowy tak jak w tym przypadku i kontakt z nim jest utrudniony?
Rozwiń
Gość
Gość (4 lutego 2018 o 18:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba było wezwac neurologopede na konsultacje to by ocenil czy zanik mowy jest wynikiem psychozy czy afazji powstalej w wyniku udaru. Ale oczywiscie lekarze sa wszystkowiedzacy i traktuja logopedow jako niepotrzebny personel.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!