czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

144 pomysły dla Lublina. Jakie projekty zgłosili mieszkańcy?

Dodano: 2 czerwca 2017, 06:35
Autor: Dominik Smaga

144 projekty do budżetu obywatelskiego zgłoszono w tegorocznym naborze, który zakończył się w ostatnim dniu maja. Wśród nich jest linowy park rozrywki, nowy bulwar nad rzeką, czy kawiarenka dla osób chcących przełamać opór przed mówieniem w obcym języku.

Ostateczna liczba projektów może być większa, bo Ratusz podliczył tylko te nadesłane elektronicznie i wciąż czeka na te, które nadejdą pocztą. W ich przypadku decydująca będzie data stempla pocztowego nie późniejsza niż 31 maja.

Wśród wspomnianych 144 projektów są 94 małe i 50 dużych. Dodajmy, że w tym roku do projektów małych zaliczane są te o wartości nie mniejszej niż 25 tys. zł i nie przekraczającej 300 tys. zł. Droższe pomysły są uznawane za projekty duże, ale ich wartość nie może przekroczyć 1,2 mln zł.

Jest jeszcze jedna istotna zmiana. W tej edycji duży projekt musi dotyczyć inwestycji lub remontu, na przykład chodnika, miejsc parkingowych, czy placów zabaw. Nie może dotyczyć np. zajęć sportowych.

Wśród dużych projektów znaleźć można pomysł wybudowania pieszym i rowerzystom trasy łączącej Bronowice i Tatary ze Starym Miastem. Droga miałaby biec od Tarasów Zamkowych wzdłuż Czechówki, dalej przechodziłaby nową kładką nad Bystrzycą.

Do budżetu obywatelskiego zgłoszono też pomysł na kawiarenkę „Dukajmy razem” mającą służyć przełamaniu barier w rozmowach w obcym języku. Kawiarenka byłaby miejscem spotkań z native speakerami, czyli osobami, dla których dany język jest językiem ojczystym.

Inny pomysł dotyczy budowy przy Rusałce „Rezerwatu Dzikich Dzieci”, który miałby być miejscem „kreatywności i kontaktu z przyrodą. Ktoś widziałby na os. Botanik linowy park rozrywki, ktoś inny chce siłowni na os. Ruta, są też pomysły na „kompleksowy przyuliczny zestaw wypoczynkowy”, albo „sensoryczny plac edukacyjny dla dzieci”.

Teraz wszystkie projekty muszą przejść ocenę formalną. Urzędnicy sprawdzą, czy dobrze policzono koszty i czy inwestycja w danym miejscu będzie możliwa.

– Na przełomie czerwca i lipca znana będzie lista projektów, które zostaną poddane pod głosowanie. Autorzy będą mieli 7 dni od daty opublikowania oceny na złożenie formalnego odwołania od niej – zapowiada Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. Jedynie te projekty, które pomyślnie przejdą ocenę, będą dopuszczone do jesiennego głosowania mającego trwać od 25 września do 10 października.

Nowością w tym roku jest fakt, że do głosowania uprawnieni będą wszyscy mieszkańcy Lublina, niezależnie od wieku i to bardzo dosłownie. – Osoby niepełnoletnie będą głosowały za zgodą rodziców lub opiekunów prawnych – zastrzega Bobowska.

Swój głos będzie można oddać na jeden projekt mały i jeden duży. Głosowanie będzie się odbywać zarówno przez internet, jak też na papierowych kartach. W przypadku używania papierowych kart będzie trzeba oddać swój głos osobiście.

Użytkownik niezarejestrowany
bo
budżet obywatelski
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 czerwca 2017 o 16:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobry pomysł z tą siłownią na świeżym powietrzu, bo na osiedlu Ruta to żadnego palcu z prawdziwego zdarzenia nie ma. Spółdzielnia likwiduje kolejne place zabaw, nie dając nic mieszkańcom w zamian.
Rozwiń
bo
bo (2 czerwca 2017 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja się zgadzam z pierwszą wypowiedzią. Lubię studentów, sam byłem studentem i uważam że ratują Lublin ekonomiczne, ale BO to powinny być projekty infrastruktury a nie dodatkowe zajęcia WF. Spoldzielnie mieszkaniowe dostarczajace juz wypełnione karty do głosowania to tez nieporozumienie. Trzy lata z rzędu głosowałem na ten sam projekt który nie miał szans z taką konkurencja aż dałem sobie spokój z całym BO. Na takich zasadach to nie ma sensu.
Rozwiń
budżet obywatelski
budżet obywatelski (2 czerwca 2017 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Warto, warto brać udział w BO. Nie warto jedynie czytać takich głupich wypowiedzi jak ta pierwsza.
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2017 o 09:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jednak nie wszyscy mieszkańcy. Ktoś skutecznie utrudnł oddanie głosu osobom, które mieszkają w Lublinie lecz nie są zameldowane (z różnych powodów). Nie wspominając o grupie studentów, którą tak szczyci się Lublin jako miasto akademickie. Zaraz będzie hejt na studentów ale warto zastanowić się kto napędza gospodarkę miasta przez większą część roku. Wystarczy porównać Lublin w wakacje i w rok akademicki :)
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2017 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Budżet obywatelski powinien zmienić nazwę. Co roku wygrywają projekty popychane przez Rady Dzielnic i spółdzielnie mieszkaniowe, karty do głosowania lub ulotki z numerami projektów wymyślonych przez wyżej wymienione "członki", na które mają baranki głsować. Inicjatywy mieszkańców nie mają szansy przebić się przez taką klikę. Do tego brać studencka. która powinna szukać kasy na swoje rozrywki u Rektorów, a nie w miejskiej kasie. Nie warto tracić czasu i energii na udział w tej impezie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!