poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Co dalej z kupcami z targu warzywnego przy ul. Ruskiej?

Dodano: 30 czerwca 2014, 21:15
Autor: Dominik Smaga

- A co będzie z nami? - pytają kupcy z targu warzywnego przy Ruskiej. Boją się, że nie będą mieli gdzie handlować, gdy w miejscu ich stoisk stanie nowa hala targowa. Ratusz odpowiada, że znajdzie im nowe miejsce do działalności. - Byle nie daleko - mówią kupcy

Zaledwie kilka dni temu Rada Miasta poszła na rękę innym kupcom, którzy handlują w kioskach zadaszonego targowiska Bazar oraz przedsiębiorcom z hali Nova. Radni zgodzili się na to, by miasto weszło z nimi do spółki, by razem zbudować dla nich nowe miejsce do handlu: nową halę targową przy ul. Ruskiej.

Ratusz miałby wnieść do spółki swoją nieruchomość, a kupcy wyłożyliby pieniądze na wzniesienie budynku. Nowa hala ma rozwiązać problemy kupców z Novej i Bazaru, bo miejskie plany nowego zagospodarowania Podzamcza zakładają likwidację tych obiektów. - Zostalibyśmy bez miejsca pracy - przekonywała radnych Urszula Syroka, prezes spółki Bazar.

Sęk w tym, że nowa hala ma powstać w miejscu istniejącego targowiska warzywnego. Grupa handlujących tu kupców przyszła wczoraj w tej sprawie do Ratusza. - Chcemy zapytać, co miasto ma nam do zaoferowania - mówi Izabela Sztorc. Teoretycznie w nowym budynku ma się znaleźć miejsce także dla nich. Takie zapewnienie składali miejscy urzędnicy. - Ale jak się okaże, że będziemy musieli dołożyć się do budowy, to nie będzie nas na to stać - stwierdza Andrzej Zarzyka.

Ratusz twierdzi, że kupcy ze straganów warzywnych nie będą skazani na nową halę. - Ci, który nie będą chcieli tu handlować dostaną od nas propozycję lokalizacji obok - deklaruje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

- Byle nie byłoby to daleko. Jeśli takie miejsce będzie w promieniu 500 m, to zgoda - podkreśla Zarzyka. Kupcy nie chcą iść gdziekolwiek dalej. - Tu mamy stałych klientów - mówi pani Lucyna, która handluje przy Ruskiej praktycznie od początku istnienia targowiska. - Sprzedaję własne produkty, z tego się utrzymuję.

Gdzie powstanie nowe targowisko? - Nie chciałbym już teraz jednoznacznie mówić, że będzie to plac po drugiej stronie ul. Ruskiej, bo nie jest to jeszcze pewne - odpowiada Żuk. Bardziej pewne jest to, że właśnie na ten plac zostaną przeniesieni kupcy z targowiska na czas budowy hali, a prezydent zapewnia, że nie zostaną na lodzie.

Nowa hala

Zaledwie kilka dni temu Rada Miasta poszła na rękę innym kupcom, którzy handlują w kioskach zadaszonego targowiska Bazar oraz przedsiębiorcom z hali Nova. Nowa hala może być gotowa pod koniec 2015 r. Pod budynkiem ma się znaleźć dwupoziomowy parking podziemny.
Czytaj więcej o: Lublin Ruska targ
Gość
kasia
BankRoot
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 lipca 2014 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

500 m dalej nie chcą bo mają stałych klientów heh brzmi arcyśmiesznie, całkiem pogięło już tych 'kupców'

Rozwiń
kasia
kasia (1 lipca 2014 o 10:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ok halę mogą budować bo to jest centrum miasta a wygląd niestety nie zachęca ale..pytam sie po co przenoszą dworzec główny PKS?? z dworca pkp odjezdzają nie tylko pociagi ale i busy/autobusy w kierunkach z tamtej czesci lublina, z pks'u zas odjezdzają w kierunku krasnika, opola itd wiec po co przenosic Nowopowstały (bo niespelna 2 czy3 lata temu) na drugi koniec miasta i tłuc się przez (w godzinach szczytu) całe miasto jadąc do opola..a poza tym na ruskiej wszystko jest blisko i uczelnie i urzedy a tam na pkp?? BEZ SENSU ten "pomysl"

Rozwiń
BankRoot
BankRoot (1 lipca 2014 o 06:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Minister Sienkiewicz przejął kontrolę nad Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych, a prezydent Żuk nad lubelskim bazarem - takie zaplanowane wcześniej deale...

Kupcy najwyraźniej zapomnieli, że wszystkie spółki utworzone z inicjatywy tego prezydenta dołują od samego początku ich powstania - MOTOR i SPR osiągnęły ujemny kapitał własny, a MOSiR po objęciu zarządu nad nowym miejskim stadionem zwiększy w ciągu roku aktualne kilkunastomilionowe straty co najmniej dwukrotnie.

Pokrywanie w/w strat dokapitalizowaniami z budżetu miasta spowoduje, że deficyt dochodów nad wydatkami naszego miasta przekroczy bardzo szybko 1 miliard złotych. Każdy kto miał czy ma większe wydatki niż dochody wie doskonale jaki będzie koniec.

To nie o kupców czy ich klientów chodzi...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!