wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Wiemy, kto odnowi plac Litewski. Zaproponowali najniższą cenę

Dodano: 20 lutego 2016, 14:30
Autor: Dominik Smaga

Tak ma wyglądać plac Litewski po przebudowie (fot. materiały inwestora)
Tak ma wyglądać plac Litewski po przebudowie (fot. materiały inwestora)

Wiadomo już, kto przebuduje pl. Litewski i ile za to dostanie pieniędzy. Zlecenie warte 49 mln zł trafi do warszawskiej spółki Budimex. To ona wygrała przetarg ogłoszony przez Urząd Miasta. Jeśli nikt tego wyniku nie zaskarży, to robotnicy wkroczą na plac już w marcu.

Budimex zaproponował cenę niższą aż o 19 mln zł od kwoty zarezerwowanej przez miasto i był najtańszą z dziewięciu firm, które stanęły do przetargu. Dlatego wygrał. Na ewentualne odwołania od wyniku przetargu miasto musi czekać 10 dni. Jeśli przez ten czas odwołanie nie wpłynie, możliwe stanie się podpisanie umowy z wykonawcą i przekazanie mu placu budowy.

Po uprawomocnieniu się wyniku firma będzie musiała przedstawić miastu szczegółowy harmonogram prac. – Bardzo zależy nam na tym, żeby te roboty poszły jak najszybciej – mówiła Marzena Szczepańska, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji i Remontów tuż po otwarciu ofert. Cała przebudowa musi się zakończyć najpóźniej 30 kwietnia przyszłego roku. Zdaniem Ratusza to realny termin.

Z placem Litewskim nie powinno być tak, jak z Ogrodem Saskim, który z powodu przebudowy otoczono płotem i na długi czas zamknięto na cztery spusty. Wygradzane mają być tylko fragmenty placu. A tego, kiedy i gdzie nie będzie można wejść dowiemy się właśnie z harmonogramu, który przedstawić ma wykonawca. Tam też znajdzie się odpowiedź na pytanie kiedy zamknięty zostanie przejazd odcinkiem Krakowskiego Przedmieścia wzdłuż Poczty Głównej.

Choć szczegółowy grafik prac dopiero powstanie, to już teraz wiadomo, że roboty będą musiały się zacząć od wyburzenia starej fontanny i podziemnego szaletu oraz wycinki drzew: 54 z pl. Litewskiego i 21 z pozostałego terenu inwestycji. Tu warto przypomnieć, że przebudowany ma być nie tylko główny plac, ale też pobliski pl. Czechowicza, pl. Krąpca i skwerek między budynkami zajmowanymi przez UMCS. A ponadto przedłużony ma być deptak Krakowskiego Przedmieścia.

Przebudowany plac ma być wykładany naturalnym kamieniem, w nawierzchnię nowej części deptaka wbudowane będą fontanny. Największą atrakcją ma być wodotrysk w centralnej części placu wykorzystujący nie tylko wodę, ale i światło, muzykę i projekcje obrazu. Iluminację otrzymają fasady zabytków oraz drzewa, a w pobliżu dzisiejszego postoju taksówek stanie letnia kawiarnia ze świecącymi meblami z tworzywa. W miejscu istniejącego placu zabaw powstanie plac do organizacji imprez, który będzie wykładany drewnem, zaś stary szalet podziemny zostanie zastąpiony nowym, z windą dla niepełnosprawnych i zamkami na monety w drzwiach kabin.

Prace na pl. Litewskim mają być objęte przez wykonawcę pięcioletnią gwarancją.

Gość
Gość
Gość
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 lutego 2016 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytam i czytam i jakoś się nie doczytałem o podziemnym parkingu (z kilkoma szaletami) - zmarnować taki szmat terenu w samym centrum? Miejsc parkingowych nigdy za wiele, w dodatku obok dwóch hoteli. Autobusy po deptaku to poroniony pomysł. Prawdziwy deptak będzie dopiero wtedy, jak koło Bramy Krakowskiej będzie podziemny przejazd w kierunku Królewskiej (tunel zaczynałby się przy - jeszcze - Przystankowej). Ruch samochodowy z Krakowskiego - Kołłątaja można puścić z 3-Maja przez Zieloną, Przystankową, w kierunku Lubartowskiej i Królewskiej (spoko, tak tylko pomyślałem). Po drodze trza "tylko" wyburzyć jedną z wielu w okolicy budowli, co będzie raczej trudne przy obecnie rządzącej krajem (wiadomo jakiej) władzy. Ta nowa nitka mogłaby trochę odciążyć często zakorkowaną 3-Maja do dworca PKS. Może dożyję jeszcze takich czasów.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 17:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdzie jest wszędzie dużo drzew? Chyba betonowych hahaah
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja się boję aby za dużo drzew nie wycieli, w końcu Lublin właśnie jest piękny bo wszędzie jest dużo drzew, jak je będą wycinali to będzie tak ja w innym miastach beton, beton nuda - brak spacerów. I beznadziejne lato bo beton się nagrzewa jak by inwestorzy w Polsce zapomnieli, nikt ich tego nie uczy w szkołach?
Rozwiń
30sto latek
30sto latek (21 lutego 2016 o 00:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Samochody trzeba usunąć z centrum!!! Trzeba ruszyć 4 litery drodzy forumowicze, spacerować i napawać się pięknem świata. Lepiej inwestować w komunikację miejską, ścieżki rowerowe i trasy spacerowe. Lublin powinien być miastem dla ludzi, nie dla kierowców

Nie korzystam z komunikacji miejskiej, ścieżek rowerowych i tras spacerowych. Nie jestem gejem ani emerytem w wieku 65+...

Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 00:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Miejmy nadzieję, że odwołań od wyniku przetargu będzie całe mnóstwo i ten bezsensowny i utrudniający ludziom życie projekt nie dojdzie do skutku. 

Oburzonym od razu odpowiadam - miejsce dla dzieci i na rekreację jest na osiedlowych placach dla dzieci i na skwerkach, a nie w centrum pełnym spalin i knajp.

Lepiej byłoby przedłużyć deptak w drugą stronę, o Lubartowską i Świętoduskiej do Tysiąclecia, doprowadziłoby to do ładu tą zapuszczoną część miasta. A że do Ratusza nie byłoby dojazdu? Warto poświęcić wygodę urzędników dla wspólnego dobra.      

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!