Reklama
Wiesław Wieczerzak: Atmosfera kluczem do sukcesu
ROZMOWA z Wiesławem Wieczerzakiem, trenerem Hetmana Żółkiewka
- 16.11.2008 15:23
- Nie, choć sprawy układają się po naszej myśli. Jednak nie można zapominać, że została nam jeszcze wiosna, w której musimy udowodnić naszą wartość.
- Atmosfera. Wydaje mi się, że w klubie każdy czuje się jak w rodzinie. To nie są zawodowcy, więc jej stworzenie to podstawa naszego sukcesu.
- Z Bratem Cukrownikiem Siennica Nadolna. Wygraliśmy z groźnym rywalem 4:2, a zadecydowała o tym nasza skuteczność.
- Z pewnością nie zadowolił mnie remis Pławanicami. Mieliśmy pecha, a ich bramkarz, Przemysław Jakubiec, miał dzień konia i łapał wszystkie piłki. Męczyliśmy się też z Ogniwem Wierzbica, z którym zremisowaliśmy 2:2.
- Ciężko kogoś wyróżnić. Wiadomo, że Mariusz Kycko strzelił 25 bramek, ale ktoś mu przecież musiał podawać. Na pochwały zasługuje cały zespół, bo chłopcy walczyli przez całą rundę niesamowicie ambitnie. Cieszy mnie to, że nie mamy kłopotów z młodzieżowcami.
- Jeżeli ktoś będzie chciał odejść, to odejdzie. Zima wszystko pokaże.
- Na razie nie myślimy o tym.
Reklama













Komentarze